Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Coroczne show Putina: mało przekonująca obrona rosyjskiej wojny i gospodarki

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
  • ua
Click here to request the narration for this article

Podczas swojego corocznego maratonu pytań i odpowiedzi – który, zgodnie z tradycją, trwał niemal cztery i pół godziny – Putin próbował umniejszać wyzwania stojące przed Rosją, przedstawiając fałszywie optymistyczny obraz gospodarki oraz prowadzonej przez nią wojny agresywnej przeciwko Ukrainie. Jednak jego wymijające odpowiedzi i wprowadzające w błąd twierdzenia ujawniły stale rosnącą przepaść między oficjalnymi narracjami a rzeczywistością w terenie.

Telewizyjne wydarzenie rozpoczęło się od przedstawienia pytań nadesłanych przez rosyjską opinię publiczną, twierdząc, że zaledwie 6 procent nadesłanych pytań dotyczyło tak zwanej „specjalnej operacji wojskowej”, a większość pytań rzekomo koncentrowała się na takich kwestiach jak koszty życia, emerytury, wzrost płac, kredyty hipoteczne i opieka zdrowotna. Jednak fakt, że znaczna część wydarzenia na żywo obejmowała pytania dotyczące wojny Rosji, sugeruje, że może ona zaprzątać myśli społeczeństwa bardziej, niż wskazują na to te dane.I miej na uwadze, że telefony i pytania są zazwyczaj wcześniej ustawiane lub weryfikowane, aby kontrolować narrację dotyczącą wojny i uspokajać opinię publiczną.

Putin wymijająco unika pytania o to, jak idzie wojna

W odpowiedzi na pytanie agencji TASS o postępy wojny po niemal trzech latach Putin udzielił wymijającej odpowiedzi, stwierdzając, że Rosja „posuwa się naprzód w kierunku osiągnięcia priorytetowych celów wyznaczonych w momencie rozpoczęcia «specjalnej operacji wojskowej»”. Dzwoniący z Kurska zapytał później: „Kiedy będziemy mogli wrócić do naszych domów?”, na co Putin odparł, że nie może podać konkretnego terminu, ale zapewniał, że „nie ma wątpliwości”, iż Rosja ostatecznie wyprze Ukrainę z obwodu kurskiego. Ponieważ odmówił wskazania konkretnej daty, w istocie udawał troskę o to, by nie ponieść większych rosyjskich strat na polu bitwy, gdyby mieli nacierać zbyt szybko – narrację sięgającą aż do maja 2022 r..

Choć wymijający, Putin starał się przedstawiać wojnę jako przebiegającą pomyślnie i zgodnie z planem – częstą rosyjską narrację mimo narastających dowodów na coś przeciwnego. Fakt, że Putin wielokrotnie wysuwał groźby nuklearne i rozpoczął częściową mobilizację, nie wskazuje dokładnie na to, że wszystko idzie idealnie zgodnie z planem.(Poza tym nie zapominajmy, że Kreml już wyciągnął lekcję, by nie dzielić skóry na niedźwiedziu, zanim niedźwiedź zostanie upolowany). Powtarzające się nuklearne wymachiwanie szabelką ze strony Rosji zostało nawet wspomniane podczas programu, a jeden z widzów zapytał, czy Zachód „zrozumiał sygnał Rosji” dotyczący użycia w ataku na Ukrainę pocisku balistycznego Oresznik, którego Putin wezwał również do ponownego użycia przeciwko Ukrainie w rakietowym „pojedynku” z USA.

Putin scharakteryzował niedawne zabójstwo rosyjskiego generała Igora Kiriłłowa jako akt terrorystyczny, powołując się na ryzyko dla życia cywilów. Jest to część szerszej prokremlowskiej dezinformacyjnej narracji, oskarżającej Ukrainę o łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego, przy jednoczesnym przedstawianiu Rosji jako państwa, które je przestrzega. Taka manipulacyjna retoryka ma na celu odwrócenie uwagi od udokumentowanych rosyjskich zbrodni wojennych, w tym masowych egzekucji, tortur, ataków na infrastrukturę cywilną oraz przymusowych uprowadzeń ukraińskich dzieci.

W kwestii negocjowania pokoju z Ukrainą Putin stwierdził: „Jesteśmy gotowi do negocjacji. Najważniejsze jest to, aby druga strona również była gotowa, zarówno do negocjacji, jak i do kompromisów.’ Odzwierciedla to kolejną powracającą kremlowską narrację dezinformacyjną, że Rosja jest zainteresowana pokojem, podczas gdy Ukraina i jej sojusznicy nie. W rzeczywistości Rosja nielegalnie zaanektowała Krym i ułatwiła wybuch powstania w Donbasie w 2014 roku, podczas gdy kraje europejskie pomogły wynegocjować porozumienie o zawieszeniu broni między Ukrainą a wspieranymi przez Rosję separatystami. W praktyce Rosja stale eskalowała swoją wojnę, na przykład ostatnio poprzez rozmieszczenie wojsk północnokoreańskich, i nadal dąży do ekspansji terytorialnej z zamiarem zajęcia kolejnych ukraińskich ziem, podczas gdy Ukraina broniła swojej suwerenności i publicznie przedstawiła plan pokojowy zgodny z Kartą Narodów Zjednoczonych. Ponadto Putin nie przepuścił okazji, by powtórzyć gruntownie obalone twierdzenie, że były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson storpedował wcześniejsze negocjacje.

Putin chwalił działania odbudowy w okupowanym Mariupolu, mieście niemal doszczętnie zniszczonym przez nieustanne rosyjskie bombardowania, które Rosja często przedstawia jako miejsce pokojowych możliwości i wykorzystuje do celów propagandowych w wysiłkach, by przekształcić je w „rosyjskie miasto”.Wyraźny przypadek wybielania rosyjskiego imperializmu jako troski o jakość życia zwykłych obywateli.

Fałszywe twierdzenia o wolności mediów w Rosji i o wojskach w Syrii

Zapytany przez amerykańskiego reportera NBC, Putin stwierdził, że obecność dziennikarza dowodzi rosyjskiego poszanowania wolności mediów, w tym wobec zachodnich dziennikarzy, i to mimo tego, co określał jako trwające prześladowania rosyjskich dziennikarzy na Zachodzie. To twierdzenie jest podważane przez historię aresztowań dziennikarzy w Rosji – zarówno zagranicznych, jak i krajowych – oraz systematyczne tłumienie niezależnego dziennikarstwa i zakazywanie działalności zagranicznych mediów. Powracające twierdzenie, że UE i Zachód prześladują rosyjskich dziennikarzy, było wielokrotnie obalane.

Putin zdystansował się od Baszara al-Asada, obalonego syryjskiego prezydenta i – do niedawna – jednego z jego nielicznych pozostałych sojuszników na arenie międzynarodowej, twierdząc, że nie spotkał się z Asadem od czasu udzielenia mu azylu w Rosji. Odrzucił twierdzenia, że upadek Asada oznaczałby porażkę Moskwy, utrzymując, że rosyjska interwencja zapobiegła powstaniu terrorystycznej enklawy i zrealizowała swoje cele.Putin twierdził nawet, że Rosja nigdy nie wysłała wojsk do Syrii, oferując kolejny element dezinformacji, który został obalony.

Zwodniczo różowy obraz rosyjskiej gospodarki

Putin chwalił sukcesy rosyjskiej gospodarki mimo sankcji, ogłaszając, że gospodarka Rosji wzrosła w ubiegłym roku o 3,6 proc. i zwiększy się o 4 proc. w tym roku. Zestawił to ze wzrostem Stanów Zjednoczonych na poziomie 5–6 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat oraz wzrostem Unii Europejskiej o 1 proc., przy 0 proc. w Niemczech. Jednak oficjalne statystyki dotyczące wzrostu PKB i inflacji należy kwestionować i traktować z dużą dozą ostrożności. Analitycy argumentują, że wzrost PKB Rosji odzwierciedla wydatki wojskowe, a niekoniecznie siłę gospodarczą, podczas gdy inflacja jest prawdopodobnie znacznie wyższa, a wzrost wyraźnie niższy, niż sugerują oficjalne dane, co rodzi podejrzenia manipulacji danymi. Nierównowagi gospodarcze, w tym bodziec fiskalny w parze z zacieśnianiem polityki pieniężnej, wskazują na ukrytą niestabilność – a kurczące się rezerwy finansowe Rosji, nadwyrężone wydatkami wojennymi i międzynarodowymi sankcjami, są prawdopodobnie zaniżane w raportach, ponieważ te realia gospodarcze odciągają uwagę od różowej narracji Moskwy.

Putin twierdził ponadto, że rosyjskie płace wzrosły w ciągu ostatniego roku o 9 proc.Eksperci ponownie podali te dane w wątpliwość, wskazując na rozbieżność z szerszymi wskaźnikami gospodarczymi i poziomami inflacji. Wysoka inflacja, napędzana sankcjami i zakłóceniami w łańcuchach dostaw, prawdopodobnie osłabiła realną siłę nabywczą Rosjan, podczas gdy obserwatorzy argumentowali, że selektywne raportowanie danych lub korekty metodologiczne mogą zawyżać wzrost płac, podważając wiarygodność oficjalnych statystyk Rosji.

Gospodarka Rosji ucierpiała znacząco w wyniku międzynarodowych sankcji. Rubel osłabł, inflacja jest wysoka, a bezpośrednie inwestycje zagraniczne gwałtownie spadły – mimo wysiłków Moskwy, by przyciągnąć kapitał. Od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę setki tysięcy Rosjan uciekły z kraju, a zachodnie sankcje wymierzone w sektor bankowy, import technologii oraz eksport energii spotęgowały problemy gospodarcze Rosji, uwypuklając ekonomiczne koszty decyzji Kremla o prowadzeniu pełnoskalowej wojny.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist