Homofobiczna mowa nienawiści w rosyjskiej telewizji
Bycie gejem to choroba psychiczna, a małżeństwo osób tej samej płci niewiele różni się od sytuacji, w której ktoś poślubia twojego psa. Tego rodzaju przekazami media prokremlowskie starają się kreować obraz Rosji jako bezpiecznej przystani tradycyjnych wartości, w kontrze do obrazu Europy jako miejsca, w którym liberalne wartości i tolerancja stały się egzystencjalnym wyzwaniem dla społeczeństwa.
Najnowszym przykładem mowy nienawiści wymierzonej w osoby LGBT w Rosji był 50-minutowy program wyemitowany 2 marca na lojalnym wobec Kremla ogólnokrajowym kanale telewizyjnym REN-TV. Dowiadujemy się w nim od komentatora-eksperta, że „na Zachodzie walczą o prawo do nazywania chorych i zboczonych ludzi zdrowymi”. Inny ekspert wyjaśnia, że jest to część „wojny przeciwko ludzkości: ludzkość traci zdolność do rozmnażania się”.
Na tle tego rodzaju przekazów Europa została nazwana „Gay-ropą” („Гейропа”) — terminem, który był również używany w prokremlowskiej dezinformacji wymierzonej w wybór Ukrainy dotyczący UE, jak wyjaśniono w tej analizie z The Coda Story. Podobnie osoby ceniące liberalne wartości i tolerancję są wyśmiewane rosyjskimi określeniami „liberast” i „tolerast”, rymującymi się z negatywnym rosyjskim słowem oznaczającym geja.
Nie trzeba dodawać, że akceptacja nietolerancyjnego języka i mowy nienawiści w ogólnokrajowej telewizji znajduje odzwierciedlenie także w innych częściach rosyjskiego społeczeństwa.Jak ostatnio pokazaliśmy, jeden z deputowanych Dumy nazwał niedawną produkcję Disneya „Piękna i Bestia” (zob. nasz raport) „bezczelną propagandą grzechu i wynaturzonych relacji seksualnych”, odwołując się do osławionej rosyjskiej ustawy, która kryminalizuje „propagandę gejowską”.
We wcześniejszej audycji na tym samym REN-TV serial zatytułowany „Gay Over” mieszał tradycyjną mowę nienawiści z teoriami spiskowymi według następującej fabuły: gejowscy politycy są instalowani w Europie. Rujnują psychikę dzieci i zmuszają je do zmiany płci. Wszystko to organizuje lobby biznesowe oraz światowi miliarderzy, aby rządzić światem za pośrednictwem korporacji. Rosyjscy aktywiści LGBT działają dzięki międzynarodowym grantom od zachodnich NGO, zachodnich ambasad i George’a Sorosa. Disinformation Review informował o tym w lutym 2017 r.