Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Ojciec chrzestny, Sodoma i rosyjskie zagrożenie

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
Click here to request the narration for this article

Ukraina ponownie znalazła się w centrum uwagi mediów prokremlowskich, gdyż siedem lat temu rozpoczęły się protesty na Majdanie.

Rozdział w niedawnym badaniu NATO StratCom COE wymienia i porównuje narracje, które były forsowane przez media prokremlowskie w 2016 i 2018 roku. Jedną z tych narracji, obecną w obu latach, jest twierdzenie, że idea rosyjskiego zagrożenia jest absurdalna.

Przenieśmy się o dwa lata do przodu — i co widzimy? Litewski Sputnik ogłasza, że NATO i państwa bałtyckie wykorzystują „rosyjskie zagrożenie” do uzasadniania porozumień bezpieczeństwa z USA oraz rozmieszczania wojsk NATO na swoim terytorium. Artykuł Sputnika kończy się sensacją: „Moskwa oświadczyła, że nie ma planów zaatakować żadnego kraju”.

Hmm, chyba że tym krajem jest Ukraina. Albo Gruzja. Albo…

Jasne jest, że odnowione zainteresowanie bezpieczeństwem i obroną terytorialną krajów europejskich po agresji przeciwko Ukrainie w 2014 roku jest powodem do niepokoju dla mediów prokremlowskich.W takich artykułach media prokremlowskie stosują koktajl bezpodstawnych twierdzeń o agresywności wobec Rosji, połączony z szyderstwem i groźbami zniszczenia, jeśli ktoś w ogóle odważy się pomyśleć o kupieniu czegoś pomalowanego w kamuflaż.

Najnowszy przykład pochodzi z rosyjskiej agencji informacyjnej TASS, jako komentarz do fińskiego planu zakupu myśliwców wielozadaniowych: „Może Finowie nie są świadomi, że wszystkie Iskandery [system pocisków balistycznych krótkiego zasięgu] w obwodzie leningradzkim teraz najprawdopodobniej celują nie tylko w państwa bałtyckie, ale także w Finów.”

Tak więc, według mediów prokremlowskich, wszystko jest jasne: Rosja nie planuje nikogo atakować, Rosja kieruje swoje pociski balistyczne krótkiego zasięgu na swoich sąsiadów, ale rosyjskie zagrożenie należy lekceważyć.

Czy na pewno jest to jasne? 23 z 69 przypadków, które zebraliśmy w tym tygodniu, koncentruje się na Ukrainie, odkąd wydarzenia na Majdanie rozpoczęły się w listopadzie 2013 roku, a później nastąpiła nielegalna aneksja Krymu przez Rosję.Rocznica Majdanu, drażliwy temat dla Kremla, wyjaśnia też, dlaczego odkurzono wiele starych, klasycznych narracji dezinformacyjnych:

  1. W Ukrainie trwa wojna domowa
  2. Ukraina utraciła suwerenność po Euromajdanie
  3. Euromajdan był zamachem stanu (zbrojnym, faszystowskim i rusofobicznym!)

Pojawiają się też nowe, bezpodstawne twierdzenia, jakoby Ukraina miała wysyłać osoby posiadające rosyjski paszport do obozów koncentracyjnych albo nawet do „obozów śmierci”.

Jednak wspomniane wyżej narracje są przyćmiewane przez tezę, że w 2014 roku ludność Krymu zrealizowała prawo do samostanowienia poprzez wolne i pokojowe głosowanie zgodne z międzynarodowymi standardami.

Parafrazując „With a Little Help From My Friends” The Beatles: „Uzyskuję samostanowienie z małą pomocą moich małych zielonych przyjaciół (w czołgach i transporterach opancerzonych)!”

A teraz, mówiąc poważniej (żartuję!), ten tydzień dostarczył również kilku zabawnych przykładów dezinformacji.Według mediów prokremlowskich wartości Rady Europy i Unii Europejskiej to wartości Szatana, a prawo homoseksualistów do założenia rodziny prowadzi do „…katastrofalnego zniszczenia“, dając zielone światło Sodomie i Gomorze.

Ostatni przykład dezinformacji pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i dotyczy Skinny Joeya lub Joeya Merlino, rzekomego bossa mafii z Filadelfii. Podobno zapłacono mu 3 miliony dolarów, aby sfałszować 300 000 głosów dla Joe Bidena. Jednak, jak to często bywa w przypadku sensacyjnych twierdzeń i prokremlowskiej dezinformacji, nie ma żadnych dowodów, które by je potwierdzały.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist