Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Prokremlowska desperacja dezinformacyjna: MH17 i II wojna światowa

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
Click here to request the narration for this article

W tym tygodniu prokremlowska machina dezinformacyjna rozpoczęła „przygotowania” do procesu w sprawie MH17 i kontynuowała atak na Polskę.

Za kilka tygodni, 9 marca, Sąd Okręgowy w Hadze rozpocznie proces karny czterech podejrzanych o zestrzelenie samolotu Malaysia Airlines, lot MH17. Wraz ze zbliżającym się terminem rozprawy prokremlowska machina dezinformacyjna desperacko próbuje zdyskredytować śledztwo Wspólnego Zespołu Śledczego (JIT), które doprowadziło do tego procesu.

W tym tygodniu wiele prokremlowskich mediów opublikowało sensacyjne doniesienia o „nowych wyciekłych dokumentach”, które rzekomo dowodzą, że w rejonie katastrofy nie było żadnych systemów rakietowych BUK. Rzecznik Kremla wykorzystał to jako okazję, by oświadczyć, że „Rosja miała rację” i oskarżyć międzynarodowych śledczych o stronniczość wobec Rosji (twierdzenie, które stanowi stały element prokremlowskiej kampanii dezinformacyjnej wokół sprawy MH17).

Jednak te sensacyjne ustalenia niemal natychmiast zostały obalone przez niezależnych rosyjskich dziennikarzy z The Insider, którzy wskazali, że dokumenty, o które chodzi, w żaden sposób nie przeczą ustaleniom Wspólnego Zespołu Śledczego.A jakby tego było mało, jeden z założycieli mało znanego medium, które było pierwotnym źródłem tych twierdzeń, okazał się byłym pracownikiem kremlowskiego okrętu flagowego dezinformacji, Russia Today.

To nerwowe chwytanie się dezinformacyjnych „słomek” sugeruje, że media prokremlowskie zaczęły „przygotowywać się” do procesu w jedyny znany sobie sposób – poprzez zniekształcanie i zaciemnianie faktów.

Robią to od lat: baza danych EUvsDisinfo zawiera niemal 200 przypadków dezinformacji dotyczących zestrzelenia MH17 i prowadzonego później śledztwa. W tym tygodniu dodaliśmy kilka kolejnych, aby objąć twierdzenia mediów prokremlowskich, że proces w sprawie MH17 będzie pokazowym procesem, że Holandia będzie sabotować proces oraz że ukraińskie służby bezpieczeństwa prawdopodobnie miały coś wspólnego z katastrofą.

W nadchodzących tygodniach prawdopodobnie zobaczymy wzrost zarówno liczby, jak i bezczelności prokremlowskiej dezinformacji na temat sprawy MH17 i zbliżającego się procesu. Jednak żadna ilość dezinformacji nie jest w stanie zmienić faktu, że zarówno Holandia, jak i Australia uznają Rosję za odpowiedzialną za rozmieszczenie systemu rakietowego BUK, który został użyty do zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego i odebrał życie niemal 300 osobom.

W tym tygodniu, mając 12 przypadków, z czego sześć dotyczy II wojny światowej, Polska pozostaje gorącym tematem w mediach prokremlowskich.Artykuł Dmitriego Teperika, szefa estońskiego Międzynarodowego Centrum Obrony i Bezpieczeństwa, pomaga umieścić sprawy w szerszym kontekście. Teperik wyjaśnia, w jaki sposób Kreml zastępuje prawdziwe wspomnienia dotyczące II wojny światowej domniemanymi wspomnieniami, posługując się pozbawionymi skrupułów historykami.

Jak pokazuje również wcześniejszy artykuł EUvsDisinfo, dyskusja wśród grupy historyków na temat tego, jak wykorzystać historię do poprawy międzynarodowej pozycji Rosji, jest całkiem jednoznaczna: „Powinniśmy wrócić do historii, powiedzieć, że II wojna światowa nie zaczęła się w 1939 roku. Zapominamy, że istniał drugi obszar napięć na Dalekim Wschodzie. Tam wojna rozpoczęła się w 1937 roku – Chińczycy uważają to za początek II wojny światowej.”

Teperik pisze również, że „Kreml może sprawić przyjemność Pekinowi, zgadzając się na większą heroizację chińskiego udziału w zwalczaniu globalnego faszyzmu”. Kreml będzie też próbował prowadzić dialog o historii z europejskimi środowiskami akademickimi i politycznymi oraz utrzymywać na agendzie temat Holokaustu i nazizmu, wykorzystując swoją światową sieć dezinformacyjną.

To pozwala Kremlowi pokazać, że podczas gdy niektóre kraje współpracowały z nazistowskimi Niemcami, Rosja odegrała wielką rolę w ich pokonaniu.„Kreml promuje wizję, że nazizm był absolutnym złem, w porównaniu z którym komunistyczny reżim Związku Radzieckiego był znacznie łagodniejszy, bardziej humanistyczny i zawsze zorientowany na pokój” — napisał Teperik.

Strzegąc Zwycięstwa

Jeśli chodzi o postrzeganie strat ludzkich i tragedii II wojny światowej, zwrot nastąpił już w latach 60. Żałoba i smutek zostały wówczas zastąpione imperialnym patriotyzmem w formie parad z okazji obchodów Dnia Zwycięstwa. A zwycięstwo służy jako uzasadnienie dla Kremla, by dyktować innym, jak interpretować wydarzenia II wojny światowej. „Będzie zazdrośnie strzegł tego monopolu na zwycięstwo, ponieważ jest ono silnym symbolem supremacji. Reżim kremlowski wie, że ponad 70% Rosjan podziela pogląd, iż zwycięstwo w II wojnie światowej należy wyłącznie do Rosji, a nie do innych krajów” — napisał Teperik.

W konkluzji Teperik twierdzi, że nastąpi eskalacja „wojen pamięci” oraz że zachodni politycy muszą zauważyć, iż te narracje nie pozostaną w mediach prokremlowskich, lecz zostaną uzbrojone i wykorzystane do celów politycznych.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist