DISINFO: Afganistan jest zagrożeniem bezpieczeństwa dla Azji Centralnej, napędzanym przez Zachód.
PODSUMOWANIE
Zachód aktywnie współpracuje z lokalnymi radykałami w Afganistanie, aby stworzyć punkt zapalny konfliktu. Około 25 milionów ludzi w Afganistanie obecnie cierpi z powodu głodu, ponieważ fundusze rządu afgańskiego – około 9 miliardów dolarów – pozostają zamrożone w bankach w Europie i Ameryce. Zachodnie elity nie zajmą się kwestiami bezpieczeństwa żywnościowego, w związku z czym głodni radykałowie z Afganistanu mogą napływać do Azji Centralnej. Stany Zjednoczone celowo pozostawiły w Afganistanie broń wartą miliardy.
ODPOWIEDŹ
To jest mieszanka kilku narracji dezinformacyjnych pro-Kremlowskich dotyczących USA jako złej siły, zawsze spiskującej, by destabilizować inne kraje, dotyczącej otaczania Rosji (i Chin), oraz dotyczącej amerykańskich i innych zachodnich służb wywiadowczych, które wspierają i wykorzystują grupy dżihadystyczne w celu osiągnięcia celów geopolitycznych.
Nie ma dowodów na to, że USA, Wielka Brytania ani inne rządy zachodnie i ich służby wywiadowcze wspierały radykalne ugrupowania terrorystyczne islamskiego w żadnym regionie świata.
Twierdzenie to przedstawia NATO jako przyczynę i jedyną odpowiedzialną za zniszczenie Afganistanu. Kiedy NATO przejęło wiodącą rolę w Międzynarodowej Siły Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w 2001 roku, kraj przeszedł przez 21 lat wojny, w tym 9-letnią inwazję sił ZSRR w latach 1979-1989, a następnie jeszcze dekadę wojny domowej, co nie zostało wspomniane.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że protesty wspierane przez USA w Kazachstanie miały na celu osłabienie stabilności WNP; że Zachód zlecił atak terrorystyczny w Kazachstanie, aby stworzyć ognisko przy granicy z Rosją; lub że USA wygenerowały i wspierały Al-Ka'idę, Islamskie Państwo i Talibów; że Zachód i USA transportują członków Islamskiego Państwa do Afganistanu, aby użyć ich przeciwko Chinom; jako część tzw. „pierścienia Anakondy”; lub że NATO zaprzecza obecności terrorystów w kraju, ale FSB ma dowody na to.