DISINFO: Zarzuty o rosyjskiej roli w eksplozji w Vrbeticach są częścią rusofobskiej kampanii oczerniającej.
PODSUMOWANIE
Os cariery rosyjskiego zaangażowania w eksplozję w Vrbeticach z 2014 roku są próbą zabicia dwóch ptaków jednym kamieniem. Po pierwsze, zdyskredytować szczepionkę Sputnik V; po drugie, zmusić Rosję do wycofania się z przetargu na modernizację elektrowni jądrowej w Dukovanach.
Obecne oskarżenia wobec Moskwy mają pewne podobieństwa do wcześniejszych kampanii antyrosyjskich, a mianowicie domniemanego otrucia Skripala i katastrofy MH17: żadne z nich nie zostało odpowiednio zbadane, ale oba zostały wykorzystane jako pretekst do nałożenia sankcji na Rosję.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska narracja dezinformacyjna odrzucająca wszelkie oskarżenia o złośliwe działania Moskwy za granicą jako "rusofobiczne."
Premier Czech, Andrej Babis, oraz minister spraw wewnętrznych, Jan Hamacek ogłosili w sobotę 17 kwietnia 2021 roku, że czeskie służby wywiadowcze zebrały dowody wskazujące na udział Rosji w eksplozji w Vrběticach w 2014 roku. Konkretnie, implicuje to Jednostkę 29155, wydział rosyjskiej agencji GRU wcześniej powiązany z "próbami zamachów i innymi działaniami podważającymi stabilność w Europie." Odkrycia Pragi zostały niezależnie potwierdzone w trakcie śledztwa wspólnie przeprowadzonego przez Bellingcat, The Insider (Rosja), Der Spiegel (Niemcy) oraz Respekt.cz (Czechy).
Udział rosyjskich aktorów państwowych w katastrofie MH17 oraz zatruciu Skripala został ustalony ponad wszelką wątpliwość. Zob. np. tutaj oraz tutaj dla naszego obalenia tych twierdzeń.
Prokremlowska relacja dotycząca incydentu w Vrběticach przypomina standardowe podejście Moskwy do kontroli szkód w obliczu obciążających dowodów: odruchowe zaprzeczanie niewłaściwego postępowania, przypisywanie zarzutów zachodniej rusofobii, oraz masowa produkcja "alternatywnych wyjaśnień." Ten szablon był stosowany w relacjonowaniu katastrofy MH17, zatrucia Skripala oraz zatrucia Navalnego.