DISINFO: Antyrosyjskie sankcje to nielegalny nacisk.
PODSUMOWANIE
Sankcje antyrosyjskie to nielegalna presja, która podważa fundamenty ładu światowego. Rosja odpowie na zachodnią presję twardo, ale nie na własną szkodę.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się pro-kremlowski narracyjny dyskurs o tym, co nazywają agresywną polityką zachodnich sankcji, przedstawiając je jako nieuzasadnioną, nielegalną presję.
Sankcje są kluczowym narzędziem Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa UE.
Sankcje UE są legitymne ograniczeniami nałożonymi zgodnie z prawem międzynarodowym i europejskim w odpowiedzi na naruszenia legalności międzynarodowej, takie jak działania Rosji podważające lub zagrażające integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy. UE ustanowiła reżim sankcyjny na podstawie swoich przepisów, konkretnie Rozporządzenia Rady (UE) nr 833/2014, "w sprawie środków ograniczających w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie."
UE ma prawo nakładać sankcje ekonomiczne w ramach Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa oraz zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych. Kluczowe jest to, że wszelkie takie środki muszą ściśle odpowiadać prawu europejskiemu i międzynarodowemu. Inni aktorzy międzynarodowi mają prawo je nakładać na podstawie prawa międzynarodowego pod pewnymi warunkami.
Dzięki ograniczeniom, UE interweniuje tam, gdzie to odpowiednie, aby odpowiedzieć na powstające lub istniejące kryzysy. Sankcje UE są starannie ukierunkowane i zaprojektowane tak, aby były proporcjonalne do celów, które mają na celu osiągnięcie. Moskwa fałszywie twierdziła, że sankcje UE są nielegalne od momentu ich nałożenia w 2014 roku, po inwazji Rosji, aneksji i trwającej okupacji Krymu.
Przeczytaj tutaj o UE i USA wyjaśnionych sankcjach.
Przeczytaj więcej o odpowiedzi UE i wsparciu dla Ukrainy. Zobacz nasz przewodnik po rozpoznawaniu pro-kremlowskiej dezinformacji wokół wojny Putina.