DISINFO: Aresztowanie rosyjskich „najemników” na Białorusi było ukraińską prowokacją
PODSUMOWANIE
33 obywateli Rosji aresztowanych na Białorusi pod koniec lipca zostali określeni jako członkowie rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej Wagner i rzekomo zatrudnieni do destabilizacji kraju. Jednak śledztwo rosyjskiej gazety prowadzi sprawę do Ukrainy i wskazuje, że może to być prowokacja ze strony jej służb wywiadowczych. Bilety dla grupy zostały zarezerwowane przez agencję turystyczną z siedzibą na Ukrainie, według informacji udzielonych przez Turkish Airlines. Ukraińska firma została otwarta dopiero w styczniu 2020 roku. Jeszcze jedna ukraińska firma, również zarejestrowana w styczniu, została użyta do zakupu biletów dla drugiej grupy kontraktorów. Dziennikarz stojący za śledztwem uważa, że cała operacja została zaaranżowana przez sukcesora KGB na Ukrainie, SBU, który następnie rzekomo poinformował o tym swoją białoruską odpowiedniczkę o „rosyjskich najemnikach”, przedstawiając ich jako zagrożenie dla Białorusi i mając na celu wprowadzenie rozłamu między Moskwą a Mińskiem.
ODPOWIEDŹ
Historia rozwija powracające prokremlowskie narracje dezinformacyjne o Ukrainie i jej służbach bezpieczeństwa. Pomimo znacznej długości, "śledztwo" pierwotnie opublikowane przez prokremlowski tabloid Komsomolskaya Pravda opiera swoje twierdzenie o ukraińskim udziale w sprawie wyłącznie na sposobie, w jaki zakupiono bilety lotnicze. Weryfikacja faktów przeprowadzona przez The Insider wskazuje, że powszechną praktyką agencji podróży jest działanie w wielu krajach pod jedną marką. Coral Travel, rosyjska firma wymieniona przez Komsomolskaya Pravda, ma biura na Ukrainie, w Rosji i innych miejscach. "To wewnętrzna sprawa agencji podróży, aby zdecydować, przez które biuro w kraju bilety powinny być zakupione," stwierdza weryfikacja faktów i dodaje: "Osobiste doświadczenie autora potwierdza, że bilety lotnicze nabyte za pośrednictwem rosyjskiego agregatora mogły być zakupione przez międzynarodową firmę mającą powiązania z Rosją poprzez ukraińską agencję podróży. [...] Twierdzenie o ukraińskim udziale wyłącznie na podstawie sposobu, w jaki bilety zostały zakupione, jest tak samo logiczne, jak nazywanie każdego, kto korzysta z chińskiego smartfona, agentem Chin." Zaktualizowano 21 sierpnia 2020 r.: obalenie odzwierciedla sytuację na dzień 13 sierpnia 2020 r., kiedy zostało po raz pierwszy opublikowane. 20 sierpnia Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oficjalnie stwierdziła, że wszelkie plotki o jej rzekomym udziale w sprawie są fałszywe.