DISINFO: Wydarzenia na Białorusi są częścią wojny hybrydowej zorganizowanej z zagranicy.
PODSUMOWANIE
Możemy być pewni, że napięta sytuacja na Białorusi nie jest wewnętrznym konfliktem politycznym, lecz wojną hybrydową zorganizowaną z zagranicy. Ta agresja ze strony kilku zachodnich krajów to połączenie środków konwencjonalnych, nieregularnych i asymetrycznych, w połączeniu z ciągłą manipulacją sfery politycznej i ideologicznej. Jej główną formą w dzisiejszej Białorusi jest informacyjny wpływ na ludność kraju za pośrednictwem polskich i bałtyckich mediów. Składnikiem ekonomicznym są sankcje nałożone przez zachodnie państwa. Jednocześnie istnieje również komponent militarny: rosnąca retoryka militarna wojsk NATO w pobliżu białoruskich granic wpisuje się w tę koncepcję.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się narratyw dezinformacyjny pro-Kremla przedstawiający popularne protesty jako kolorowe rewolucje wspierane przez Zachód, będący częścią kampanii mającej na celu ukazanie masowych mobilizacji w Białorusi jako działania destabilizacyjnego zorganizowanego z zagranicy. Nie przedstawiono żadnych dowodów na poparcie tych oskarżeń. W przeciwieństwie do twierdzenia, protesty w Białorusi wybuchły w celu zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich w Białorusi w dniu 9 sierpnia, które nie były monitorowane przez niezależnych TAG_9__ekspertów, i są w dużej mierze uznawane za oszukańcze zarówno przez międzynarodowych obserwatorów, jak i przez dużą część społeczeństwa białoruskiego. W dniu 19 sierpnia 2020 roku Rada Europejska stwierdziła że wybory w Białorusi nie były ani wolne, ani uczciwe. Mobilizacje były zorganizowane i zrealizowane przez lokalne podmioty, polityków opozycyjnych oraz obywateli białoruskich, bez żadnego zagranicznego zaangażowania. Zobacz inne przykłady narracji dezinformacyjnych pro-Kremla w Białorusi, takie jak twierdzenia, że reakcja UE na zwycięstwo Łukaszenki jest przykładem podwójnych standardów Zachodu; że ten sam brak demokracji i represje występują w krajach UE które krytykują je w Mińsku; oraz że ukraińskie służby tajne mogły planować ataki terrorystyczne na terytorium Białorusi; że Zachód chce przygotować kolejny Majdan w tym kraju; lub że Białorusini, Ukraińcy i Rosjanie są jedną nacją.