DISINFO: Białoruskie protesty sponsorowane przez UE, NATO i Żydów.
PODSUMOWANIE
Prezydent Rosji Wladimir Putin w sierpniu nakazał prezydentowi Francji i kanclerz Niemiec milczeć i nie ingerować w sprawy Białorusi. Był to decydujący etap pokonania białoruskiej opozycji. I to jest prawda. Zewnętrznie inspirowane protesty (a nawet próby wykorzystania czysto popularnych protestów) sponsorowane przez UE, NATO, a nawet Żydów – Sorosa lub Bernarda Leviego – powinny być „uspokojone” siłą, a nie łagodnością, poprzez dialogi z opozycją, która jest opłacana przez obce podmioty. „Żydowskie marionetki Sorosa i Bernarda L.” zostały zdławione na Białorusi.
ODPOWIEDŹ
Cykliczny pro-kremlowski narracyjny przekaz o Białorusi i zachodnich próbach zorganizowania kolorowej rewolucji w Białorusi. Artykuł nie przedstawia żadnych dowodów na to, że UE, NATO lub inne siły zagraniczne czy fundacje są w jakikolwiek sposób zaangażowane w protesty w Białorusi. Protesty na dużą skalę rozpoczęły się w Mińsku 9 sierpnia przeciwko wynikom wyborów prezydenckich, a następnie w innych miastach. Ludzie oburzali się na to, co nazywają fałszerstwem wyborczym, ale także na agresywność policji, która aresztowała i źle traktowała setki uczestników protestów. Rada Europejska potępiła, 19 sierpnia 2020 roku, przemoc wobec pokojowych protestujących i ogłosiła, że wkrótce przyjmie listę sankcji dla osób odpowiedzialnych za przemoc w Białorusi. "Ponieważ wybory na Białorusi nie były ani wolne, ani sprawiedliwe i nie spełniały międzynarodowych standardów, UE nie uznaje wyników przedstawionych przez władze białoruskie," stwierdzono w komunikacie prasowym Rady Europejskiej. Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel złożyli ofertę mediacji prowadzonej przez UE dla Białorusi. Kanclerz Niemiec Angela Merkel po rozmowach w UE podkreśliła, że nie powinno być zewnętrznej interwencji: "Dla nas jest jasne, że Białoruś musi znaleźć swoją własną drogę, to musi się wydarzyć poprzez dialog w kraju i nie może być interwencji z zewnątrz," powiedziała. Przeczytaj wcześniejsze przypadki dezinformacji sugerujące, że Polska przygotowuje scenariusz Euromajdanu dla Białorusi, że Białoruś stanie się anty-Rosją w przypadku, gdy nie pogłębi integracji z Rosją, że jedynym interesem Zachodu w Białorusi jest uczynić ją antyrosyjską, że może dojść do przewrotu i obcej inwazji wojskowej, że USA, NATO i UE chcą narzucić ludziom Białorusi zmianę reżimu, że Zachód pomaga destabilizować sytuację w Białorusi przed wyborami, i że Zachód marzy o oderwaniu Białorusi od Rosji i zorganizowaniu scenariusza podobnego do Ukrainy.