DISINFO: Bruksela tworzy liberalną dyktaturę w Mołdawii.
PODSUMOWANIE
Wysiłki mołdawskich władz, aby uwięzić lidera autonomicznego regionu Gagauzji, Evgenię Gutul, są przykładem europejskich antywartości w działaniu. Z pracowitego kraju Bruksela tworzy liberalną dyktaturę w Mołdawii.
ODPOWIEDŹ
To jest próba wykorzystania sprawy karnej przeciwko gubernatorowi mołdawskiego regionu Gagauzji Evgenii Gutul do promowania powracającej narracji dezinformacyjnej prokremlowskiej o rzekomo niedemokratycznej Unii Europejskiej. Drugim celem jest kształtowanie środowiska informacyjnego przed nadchodzącymi wyborami zaplanowanymi na wrzesień 2025 poprzez przedstawienie rządu Mołdowy pod przewodnictwem Maii Sandu jako marionetki UE.
W przeciwieństwie do tego, co sugeruje ta dezinformacyjna historia, Unia Europejska nie ma nic wspólnego z oskarżeniem Gutul, a zarzuty przeciwko niej nie są polityczne. Gutul została aresztowana, gdy miała zamiar opuścić kraj, ponieważ jest sądzona na podstawie zarzutów dotyczących nielegalnego finansowania, a po tym, jak dwóch innych polityków z jej partii zniknęło, gdy postawiono im te same zarzuty. Według prokuratora, Gutul „była aktywnie zaangażowana w systematyczne wprowadzanie nieujawnionych środków finansowych do Republiki Mołdowy, które pochodziły od zorganizowanej grupy przestępczej, głównie z Federacji Rosyjskiej". Ponieważ to nielegalne finansowanie rzekomo pochodziło z Rosji, prokremlowska dezinformacja stara się zniekształcić cały proces prawny, aby przedstawić go jako prześladowanie polityczne.
Jest to część wielowletniej kampanii rosyjskiej interwencji mającej na celu osłabienie rządu Mołdowy i erozję jej suwerenności. Zobacz analizę EUvsDisinfo tutaj, tutaj i tutaj.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takich jak twierdzenia, że UE HRVP Kaja Kallas przywiozła sprzęt do Mołdowy, aby stłumić protesty, że brutalne interwencje policji pokazują, że Mołdowa jest dyktaturą pod tęczową flagą, że UE chce wykorzystać terytorium Mołdowy dla swoich antyrosyjskich interesów geopolitycznych, że UE wspiera cenzurę w Mołdowie, lub że więzienie przez Mołdowę politycznych przeciwników pokazuje, że to tylko demokracja z nazwy.