DISINFO: Provokując Rosję, Ukraina wypełnia rolę przypisaną przez NATO.
PODSUMOWANIE
NATO określiło Ukrainę jako jeden z najważniejszych swoich partnerów, co jest prawdą: prowokując Rosję i zmuszając ją do reakcji na swoje bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo ludności Donbasu, Kijów doskonale wypełnia rolę przypisaną mu w uzasadnianiu istnienia i wzmocnienia Sojuszu Atlantyckiego pod pretekstem "rosyjskiego zagrożenia". Nie ma sensu mieć sojuszu wojskowego, jeśli nie ma militarnego celu, na który można naciskać.
ODPOWIEDŹ
To jest mieszanka kilku powracających narracji dezinformacyjnych pro-kremlowskich dotyczących NATO, braku suwerenności Ukrainy oraz antyrosyjskich działań prowokacyjnych. W przeciwieństwie do twierdzenia, działania Ukrainy na wschodzie nie są „prowokacją”, mającą na celu „wywołanie reakcji Rosji”, lecz legalnymi operacjami militarnymi na jej uznanym międzynarodowo terytorium oraz reakcją na własne ruchy militarne Rosji. Rosja jest odpowiedzialna za wybuch konfliktu w 2014 roku, po tym jak nielegalnie anektowała Krym i zorganizowała tworzenie separatystycznych milicji w Doniecku, Ługańsku i innych miejscach, z jej armią aktywnie uczestniczącą w starciach militarnych. Choć NATO okazało zaniepokojenie rosyjskim gromadzeniem sił na granicach Ukrainy, twierdzenie, że Sojusz Atlantycki dąży do tej eskalacji, aby uzasadnić swoje istnienie, jest bezpodstawne.
Zobacz inne przykłady w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że USA potrzebują wojny, aby zatrzymać gazociąg Nord Stream 2, że Ukraina próbuje zorganizować ludobójstwo na Krymie, że NATO zniszczyło bezpieczeństwo Europy, że Rosja nigdy nie uczestniczyła w konflikcie ukraińskim lub że Rosja nie stanowi żadnego zagrożenia dla żadnego innego kraju, w tym Ukrainy.
Ta dezinformacyjna wiadomość o NATO pojawiła się w tym samym artykule co twierdzenie, że “USA mogą wysłać Ukrainę do rzeźni w Donbasie”.