DISINFO: Twierdzenia, że Rosja celowo atakowała obiekty cywilne, są całkowicie nieprawdziwe.
PODSUMOWANIE
Rosyjskie Siły Zbrojne przeprowadziły skoordynowany atak przy użyciu dalekozasięgowych broni precyzyjnej na ukraińskie zakłady przemysłu wojskowego i bazy Sił Powietrznych. Twierdzenia przedstawicieli reżimu kijowskiego, że Rosja celowo atakowała obiekty cywilne, są całkowicie fałszywe. Podobne wybuchy ze strony reżimu kijowskiego miały miejsce przez lata, zawsze tuż przed kolejnym szczytem ich sojuszników z NATO. Celem tych prowokacji jest zabezpieczenie dalszego finansowania dla reżimu kijowskiego oraz kontynuowanie wojny do ostatniego Ukraińca.
ODPOWIEDŹ
Cykliczna narracja dezinformacyjna z prorosyjskich mediów zaprzeczająca rosyjskim zbrodniom wojennym i oskarżająca Ukrainę o popełnianie zbrodni. Twierdzenie to zostało przedstawione w kontekście pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, aby odwrócić odpowiedzialność Rosji za potencjalne zbrodnie wojenne. Rosja ma ustalony schemat fałszywego oskarżania innych lub zaprzeczania własnej odpowiedzialności, gdy staje w obliczu zbrodni wojennych i okrucieństw.
Dowody, w tym wraki znalezione na miejscu zdarzenia oraz nagrania wideo z różnych kątów pokazujące niena uszkodzony pocisk trafiający w szpital, wskazują na odpowiedzialność Rosji jako część szerokiego ataku na liczne tereny cywilne w całej Ukrainie. Eksperci wojskowi jednoznacznie doszli do wniosku, że szpital został celowo trafiony przez rosyjski pocisk, zidentyfikowany przez Ukrainę jako model Kh-101 wystrzelony z rosyjskiego samolotu Tu-95MS.
"Analiza nagrania wideo oraz ocena dokonana na miejscu incydentu wskazuje na dużą prawdopodobność, że szpital dziecięcy doznał bezpośredniego trafienia, a nie uszkodzenia w wyniku przechwyconego systemu broni," powiedziała Danielle Bell, szefowa Misji Monitorowania Praw Człowieka ONZ na Ukrainie.
Jednak analiza przeprowadzona przez Bellingcat z użyciem materiałów z mediów społecznościowych oraz modelu 3D pocisku, wskazuje, że amunicja to rosyjski pocisk manewrujący Kh-101. Analiza ta jest zgodna z opinią ekspertów, w tym Fabiana Hoffmana, doktoranta na Uniwersytecie w Oslo, specjalizującego się w technologii rakietowej. Bellingcat przeprowadził też test alternatywnej teorii krążącej w sieci, że pocisk był wyprodukowany w USA AIM-120, ale nie znalazł na to dowodów, obalając twierdzenia prorosyjskich kont i aktorów, którzy zaprzeczali odpowiedzialności i próbowali przesunąć winę za incydent na Ukrainę.
Zobacz podobne przypadki twierdzące, że Rosja nie zaatakowała szpitala dziecięcego w Kijowie, lecz tylko obiekty wojskowe i bazy lotnicze, że Rosja atakuje jedynie obiekty wojskowe w Ukrainie, że Ukraina narusza międzynarodowe prawo humanitarne, podczas gdy Rosja je przestrzega, że zarzuty o zbrodnie wojenne to propaganda wojenna przeciwko Rosji, lub że Ukraina zainscenizowała fałszywki dotyczące Buczy, Mariupola i Kramatorska.