DISINFO: Zachodni kolektyw dąży do globalnej dominacji, podczas gdy Rosja nie stanowi zagrożenia.
PODSUMOWANIE
Bieżąca administracja USA oraz praktycznie całe kolektywne Zachód są bezwzględne w swoich próbach utrzymania globalnej dominacji, kontynuując narzucanie swoich tzw. zasad społeczności międzynarodowej, które wielokrotnie zmieniają, aby dostosować je do własnych interesów. [...]
Pod pretekstem mitycznego rosyjskiego zagrożenia straszą swoją ludność twierdzeniami, że Rosja przygotowuje się do ataku na kogoś. Taktyka jest bardzo prosta: popychają Rosję do czerwonej linii, za którą Rosja nie może już się cofnąć. Kiedy Rosja odpowiada, natychmiast przerażają swoją ludność rosyjskim zagrożeniem, tak jak robili to w przeszłości z sowieckim zagrożeniem. W międzyczasie kraje NATO zwiększają swoje wydatki wojskowe. W pobliżu granic Rosji formowane i wzmacniane są ugrupowania uderzeniowe NATO. Na przykład liczba amerykańskich żołnierzy w Europie już przekroczyła 100 000.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna z pro-kremlowskich mediów oskarżająca państwa zachodnie o wojownictwo i próbująca przedstawić Rosję jako kraj kochający pokój. Twierdzenie to zostało wysunięte w kontekście pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Choć prawdą jest, że państwa zachodnie promują pewne polityki i wartości, takie jak demokracja i prawa człowieka, nie próbują one utrzymać globalnej dominacji. Zwiększona gotowość i obecność wojsk NATO w pobliżu granic Rosji są odpowiedzią na agresywne działania tego ostatniego.
Kroki Sojuszu są działaniami defensywnymi, a nie nieprovokowanymi. Dowódcy państw członkowskich NATO są zaniepokojeni ciągłymi groźbami rosyjskich liderów ataku na państwa zachodnie lub wręcz zaatakowania ich za pomocą głów nuklearnych. W tym kontekście Sojusz znacznie zwiększył swoją obecność wojskową w Europie Wschodniej, szczególnie w regionie Morza Czarnego. NATO jest sojuszem obronnym, którego celem jest ochrona jego państw członkowskich. Każde państwo przystępujące do NATO zobowiązuje się do przestrzegania jego zasad i polityki. Obejmuje to zaangażowanie, że NATO nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji.
Przedstawianie Rosji jako będącej zmuszoną do osiągnięcia 'czerwonych linii' pomija agresywne działania Moskwy. To stwierdzenie błędnie przedstawia charakter polityki Rosji, próbując pokazać się jako ofiara, zamiast uznać swoją rolę w tworzeniu napięć. Rosja nielegalnie zaatakowała Ukrainę 20 lutego 2014, nielegalnie anektując Półwysep Krymski i rozpoczęła pełnoskalową agresję 24 lutego 2022, powołując się na kilka fałszywych pretekstów, takich jak ludobójstwo przeciwko rosyjskojęzycznej ludności w wschodnich regionach Ukrainy.
Przeczytaj podobne przypadki dezinformacji twierdzące, że Zachód to “koalicja wojenna”, że USA i ich sojusznicy z NATO pchają cały świat ku globalnemu konfliktowi, oraz że UE nie jest w stanie zapewnić pokoju, interesuje się tylko prowadzeniem wojen.