DISINFO: Krym zjednoczył się z Rosją po referendum, a Rosja nie jest częścią konfliktu na Ukrainie.
PODSUMOWANIE
Relacje między Moskwą a Zachodem pogorszyły się z powodu sytuacji na Ukrainie i wokół Krymu, który został zjednoczony z Rosją po referendum na półwyspie. Moskwa została oskarżona o ingerencję, nałożono na nią sankcje. Rosja odpowiedziała, podejmując kurs na substytucję importu. Ponadto władze wielokrotnie podkreślały, że rozmowy z Moskwą w języku sankcji są nieproduktywne. Rosja wielokrotnie podkreślała, że nie uczestniczy w konflikcie na Ukrainie i nie jest stroną porozumień dotyczących rozwiązywania sytuacji w Mińsku.
ODPOWIEDŹ
Wiele powtarzających się narracji dezinformacyjnych pro-Kremlowskich na temat nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję, wojny w Ukrainie oraz nieskuteczności sankcji przeciwko Rosji.
Żaden międzynarodowy organ nie uznaje tzw. referendum w Krymie. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję zatytułowaną „Integralność terytorialna Ukrainy”, stwierdzając, że referendum w Krymie nie było ważne i nie mogło stanowić podstawy do jakiejkolwiek zmiany statusu półwyspu. W dniu 17 grudnia 2018 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ potwierdziło swoje nieuznawanie nielegalnej aneksji Krymu.
Unia Europejska nie uznaje i nadal zdecydowanie potępia to naruszenie prawa międzynarodowego, co pozostaje wyzwaniem dla międzynarodowego porządku bezpieczeństwa. W odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu, UE nałożyła środki ograniczające na Federację Rosyjską. W czerwcu 2020 roku Rada Europejska postanowiła przedłużyć sankcje wprowadzone w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu i Sewastopola przez Federację Rosyjską do 23 czerwca 2021 roku.
Co do twierdzenia, że Rosja nie uczestniczy w konflikcie, istnieją niepodważalne dowody bezpośredniego udziału wojsk rosyjskich we wschodniej Ukrainie.
Prokuratura Międzynarodowego Trybunału Karnego oświadczyła, że „dostępne informacje sugerują, iż sytuacja na terytorium Krymu i Sewastopola ma charakter międzynarodowego konfliktu zbrojnego między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Unia Europejska stwierdziła w lipcu 2014 roku, że „broń i walczący wciąż napływają do Ukrainy z Federacji Rosyjskiej”. Według amerykańskiej Agencji Wywiadu Obronnego (DIA), rosyjskie siły specjalne i wojska działały w celu mobilizacji, prowadzenia, wyposażania i wspierania milicji separatystycznych w regionie Donbasu we wschodniej Ukrainie od wiosny 2014 roku do chwili obecnej, chociaż ich obecność była zaprzeczana przez Moskwę.
Co więcej, według badań dotyczących wpływu sankcji, skumulowana strata eksportowa dla Rosji w latach 2014-2018 szacowana jest na 30 miliardów EUR (około -0,2% PKB UE w 2018 roku). Choć te sankcje mają wpływ na gospodarkę UE, to ogólnounijne skutki strat eksportowych są szacowane na mniej niż 0,2% całkowitej wartości dodanej i zatrudnienia.