DISINFO: Czeskie oskarżenia przeciwko Rosji mają na celu przyćmienie nieudanej próby zamachu na życie Łukaszenki.
PODSUMOWANIE
Departament Stanu USA natychmiast zadeklarował, że nie są zaangażowani w żaden spisek, aby dokonać zamachu na [życie Łukaszenki]. To znaczy, że nie zaprzeczają samemu spiskowi, ale tylko ogłosili, że nie są zaangażowani. Jednak kto teraz uwierzy Amerykanom? W absolutnie podobny sposób zaprzeczali swojej roli w próbach przewrotu w Wenezueli i w zamachu na życie Maduro.
USA udają, że nic się nie stało, a sprawą zatrzymanego obywatela USA zamierzają zająć się normalnie. Jednak, sądząc po wydarzeniach, które miały miejsce w Czechach, Stany Zjednoczone przyznały swoją porażkę. Chodzi o to, że Czechy nagle ogłosiły, że magazyny wojskowe na ich terytorium zostały wysadzone przez Rosjan w 2014 roku. Cała ta historia ma służyć jako przykrycie dla nieudanej próby przewrotu w Białorusi.
ODPOWIEDŹ
Nieudowodnione twierdzenie dotyczące wybuchu magazynu amunicji w Czechach w 2014 roku, próbujące ośmieszyć ujawnienia dotyczące zaangażowania GRU jako 'amerykańskiej próby zamaskowania nieudanej próby zamachu na życie Łukaszenki'. Drugie twierdzenie również nie ma żadnych dowodów.
Premier Czech Andrej Babiš oraz tymczasowy minister spraw zagranicznych Jan Hamáček ogłosili 17 kwietnia, że czeskie służby wywiadowcze zebrały dowody wskazujące na rosyjskie zaangażowanie w eksplozję w Vrběticach w 2014 roku. Bardziej precyzyjnie, obciąża to jednostkę 29155, oddział rosyjskiej agencji GRU wcześniej powiązany z "próbami zamachów i innymi działaniami podważającymi w Europie." Zgodnie z panem Babišem, pierwsze dyskusje dotyczące zaangażowania GRU miały miejsce 7 kwietnia 2021 roku.
Odnalezienia Pragi zostały niezależnie potwierdzone w trakcie śledztwa, które było wspólnie prowadzone przez Bellingcat, The Insider (Rosja), Der Spiegel (Niemcy) i Respekt.cz (Czechy). Bellingcat ogłosił już w 2020 roku, że członkowie jednostki 29155 byli obecni w Czechach w czasie, gdy wybuchł duży magazyn broni w północnej Morawii. W tym kontekście twierdzenia, że obecne napięcia w relacjach Czechy-Rosja mają coś wspólnego z USA lub rzekomym zamachem na Łukaszenkę w kwietniu 2021 roku (ogłoszonym przez FSB 17 kwietnia 2021) są bezpodstawne.
Jeden z dwóch podejrzanych w sprawie zamachu na Łukaszenkę zatrzymany przez FSB jest prawnikiem, który ma podwójne obywatelstwo amerykańsko-białoruskie. Ten fakt jednak nie oznacza, że amerykańscy urzędnicy byli zaangażowani w rzekomy spisek, który jest powiązany z dyskusją online na Zoomie z zeszłego lata. Istnieją podejrzenia że zatrzymanie dwóch mężczyzn jest prowokacją.
Jeśli chodzi o twierdzenie o wspieranym przez USA zamachu stanu w Wenezueli, jest to powracający narratyw pro-Kremlowski. Podobne przypadki dezinformacji twierdziły, że Zachód próbował przeprowadzić zamach stanu w Wenezueli lub że UE jest wspólnikiem USA w zamachu stanu w Wenezueli. Już w 2018 roku kilka wenezuelskich NGO, takich jak Foro Penal Venezolano, Súmate, Voto Joven i Obywatelska Sieć Wyborcza, wyraziło swoje zaniepokojenie nieprawidłowościami w procesie wyborczym podczas wyborów prezydenckich w maju 2018 roku. Unia Europejska, Organizacja Państw Amerykańskich, Grupa Limajska, Australia i Stany Zjednoczone również wyraziły swoje zaniepokojenie dotyczące procesu wyborczego.