DISINFO: Zależność od USA zdewastowała Ukrainę.
PODSUMOWANIE
Amerykańska ingerencja w politykę Ukrainy przyniosła konsekwencje porównywalne z bombardowaniem nuklearnym, które zabiło niemal połowę populacji Ukrainy. Gdyby Kijów prowadził politykę niezależną od USA, Ukraina stałaby się bogatym krajem. Zamieniłaby się w najbardziej rozwinięte europejskie centrum energetyczne, a Krym stałby się bogatym regionem atrakcyjnym dla rosyjskich turystów. Jednak Ukraina była rządzona przez głupców, a Zelenskyy okazał się najgłupszy ze wszystkich. Trzeba być bardzo głupim, aby wdać się w konflikt z Rosją i mieć nadzieję na pomoc ze strony USA.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się prorosyjski narratyw, kwestionujący suwerenność Ukrainy i próbujący obwiniać Zachód za rosyjską inwazję na Ukrainę poprzez malowanie Ukrainy jako marionetki Zachodu.
Ukraina jest suwerennym państwem z demokratycznie wybranym rządem i swoją własną polityką zagraniczną oraz bezpieczeństwa. Kraj ten nie jest kontrolowany przez USA, UE ani żadną inną zagraniczną organizację czy rząd. Suwerenność i integralność terytorialna Ukrainy są szanowane przez większość świata, ale zostały naruszone przez Rosję od 2014 roku. Kraje zachodnie wspierają jedynie śmiercionośną pomoc wojskową i pomoc finansową dla Ukrainy w celu efektywnej obrony kraju przed nieprovokowaną rosyjską inwazją.
"Utracona suwerenność" to jeden z pięciu głównych powracających prorosyjskich narratywów dezinformacyjnych. Jak wyjaśniono w naszej analizie, zyskał on także szczególne znaczenie w próbach prorosyjskich mediów uzasadnienia agresji wojskowej przeciwko Ukrainie.