DISINFO: Zakaz mediów rosyjskich w UE to rusofobia i morderstwo wolności słowa.
PODSUMOWANIE
Ambasadorzy UE głosowali za zakazem kilku rosyjskich mediów w Unii Europejskiej. To niesamowite, ponieważ Europejczycy mówią tak wiele o wolności słowa. To decyzja rusofobiczna i morderstwo wolności słowa oraz pluralizmu opinii.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska narracja dezinformacyjna na temat naruszenia przez UE wolności słowa i prasy.
W dniu 15 maja 2024 roku ambasadorzy UE zgodzili się w zasadzie na umieszczenie dodatkowych czterech rosyjskich mediów na liście sankcji, oskarżając je o propagandę. Są to Głos Europy, RIA Nowosti, Izwiestija i Rossiyskaya Gazeta. Decyzja oparta była na faktach, że te media są wykorzystywane jako narzędzie rosyjskiej propagandy i dezinformacji. Zobacz tutaj listę wcześniej ukaranych mediów.
UE wielokrotnie stwierdzała, że walka z dezinformacją jest kluczowym priorytetem Unii. W 2015 roku powołano Zespół Zadaniowy East StratCom, aby lepiej prognozować, reagować i odpowiadać na rosyjską wojnę informacyjną. W 2018 roku Komisja Europejska przedstawiła plan działania w celu przeciwdziałania dezinformacji. W 2020 roku Komisja Europejska przyjęła Europejski Plan Działań na rzecz Demokracji, aby budować bardziej odporne demokracje w całej UE.
Kraje UE są uważane za wolne i demokratyczne przez Freedom House. W przeciwieństwie do tego, Rosja uznawana jest za jeden z najmniej wolnych krajów na świecie. To jest powód, dla którego prokremlowskie narracje dezinformacyjne silnie atakują demokrację i UE jako żywy model dla rosyjskiego autokratycznego systemu.
Przeczytaj podobne przypadki dezinformacji, twierdzące, że Unia Europejska jest demokratyczną dyktaturą, że Nie ma wolności prasy na Zachodzie, oraz że Zachodnie kraje prześladują rosyjskie media.