DISINFO: UE nie jest demokratyczna i jest kierowana przez Niemcy.
PODSUMOWANIE
To bardzo niebezpieczne nieporozumienie, by postrzegać UE jako instytucję demokratyczną. To w ogóle nią nie jest. Nie może nią być. Jest tak naprawdę niczym innym niż klubem kierowanym przez Niemcy. Jest użyteczna tylko do egzekwowania interesów, nic więcej. Ideologiczna powłoka to po prostu polityka siły, a ponieważ liderzy UE stają się coraz bardziej sfrustrowani, ponieważ rzeczy nie idą w takim kierunku, jakiego chcą, zwracają coraz mniej uwagi na formalności. Na początku prosili grzecznie, potem krzyczeli na osobistych spotkaniach, a następnie otwarcie ogłaszali niesprawiedliwość. Doszliśmy do punktu, w którym chcą odebrać wszystkie korzyści płynące z członkostwa w UE państwom Europy Środkowej i wzmocnić wszystkie jej wady.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna pro-kremlowska o niedemokratycznej UE i jej dyktacie nad członkami UE. Nie przedstawiono dowodów na to, jak UE chce odebrać korzyści płynące z członkostwa w UE lub wzmocnić jej wady. Nie ma również dowodów, że Niemcy to prowadzą. Niemcy, mimo że ich opinia ma wpływ na debaty w UE, nie mogą same utworzyć większości blokującej w Radzie Unii Europejskiej, a niemieccy posłowie do PE także nie mogą blokować ani zmieniać ustawodawstwa w PE bez wsparcia od innych delegacji. Kraje Europy Środkowej same uczestniczą w podejmowaniu decyzji w instytucjach europejskich. UE jest demokratyczną Unią 27 Państw Członkowskich. Unikalną cechą UE jest to, że chociaż Państwa Członkowskie pozostają suwerennymi i niezależnymi państwami, zdecydowały się połączyć część swojej 'suwerenności' w obszarach, gdzie sensowne jest wspólne działanie. Struktura podejmowania decyzji w UE jest określona przez traktaty UE. Artykuł 5 Traktatu o Unii Europejskiej zapewnia zasadę subsydiarności, która gwarantuje, że decyzje podejmowane są jak najbliżej obywatela. Dowiedz się więcej tutaj. Zobacz podobne przypadki twierdzące, że UE jest projektem neokolonialnym, że wybory do UE są szarlatańskim demokratycznym “zamieszaniem” dla niedemokratycznej i ekskluzywnej UE, że UE jest agresywna, a UE kontynuuje agresywną politykę nazistowskich Niemiec lub znacznąliczbę krajów europejskich dotyka nowa forma kolonializmu.