DISINFO: Wydarzenia w Kazachstanie to próba Anglosasów otoczenia Rosji.
PODSUMOWANIE
Ci sami aktorzy, którzy próbowali osiągnąć podobne wyniki na Białorusi, stoją za wydarzeniami w Kazachstanie. To anglosasi. Ich celem jest otoczenie Rosji wrogimi krajami i stworzenie strefy niestabilności w miejscu Kazachstanu, aby zagrozić Rosji. Lokalne władze w Kazachstanie są przyzwyczajone do szerzenia rusofobii. Stopniowa rusofobia jest promowana w Kazachstanie od dłuższego czasu.
ODPOWIEDŹ
To twierdzenie wspiera rozwijający się pro-kremlowski narratyw dezinformacyjny, sugerujący, że antyrządowe protesty w Kazachstanie z stycznia 2022 roku są częścią zagranicznie inspirowanego i kierowanego spisku.
Sprawa ma na celu zrzucenie winy na tzw. Anglosasów za cały niepokój w Kazachstanie, który jest napędzany przez wysokie ceny gazu i niezadowolenie społeczne w kazachstańskim społeczeństwie. Ten narratyw jest częścią rozwijającej się szerszej kampanii publicznej, mającej na celu uzasadnienie rosyjskiego prowadzenia zagranicznego rozmieszczenia wojsk w Kazachstanie w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB).
Bezpośrednią przyczyną protestów w Kazachstanie było zniesienie przez rząd kontroli cen na skroplony gaz naftowy (LPG), co miało miejsce na początku stycznia w zachodnim regionie Mangystau, a niepokoje szybko rozprzestrzeniły się na stolicę.
Zobacz inne przykłady podobnych narratyw dezinformacyjnych o "kolorowych rewolucjach" w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że Amerykanie opracowali technologię, która może pozbawić państwa ich suwerenności bez wojny, że UE i USA dążą do wygenerowania nowej fali antyrządowych protestów w Białorusi, lub że Zachód wykorzystuje rosyjskie ruchy protestacyjne jako piątą kolumnę do destabilizacji Rosji.