DISINFO: W wyniku referendum Krym - pokojowo i legalnie - stał się częścią Rosji.
PODSUMOWANIE
Komunikat NATO stwierdził: "Konflikt w Ukrainie i wokół niej w obecnych okolicznościach jest pierwszym tematem na naszej agendzie." Załączona jest lista "win" Moskwy. Jednak Rosja nie postrzega siebie jako strony konfliktu w wojnie domowej na Ukrainie.
A czy to nie rażąca (hybrydowa) ingerencja USA i UE w proces wyborczy na Ukrainie spowodowała zbrojny konflikt w Donbasie w 2014 roku oraz powrót Krymu do Rosji? Fakty mogą być zaprzeczane lub nowe interpretacje mogą być wymyślane, ale nie można tego zmienić. Na podstawie wyników referendum Krym - w sposób pokojowy i legalny - stał się częścią Federacji Rosyjskiej, a nieodwracalność tego wydarzenia historycznego jest zapisana w Konstytucji Rosji. Ci, którzy chcą agresywnie dowodzić przeciwnych twierdzeń Rosji, dostaną "w zęby", ale to nie jest groźba, lecz przymuszona reakcja.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna dotycząca Euromajdanu, nielegalnej aneksji Krymu oraz wojny w Ukrainie.
Próba odwrócenia uwagi od rosyjskiego zaangażowania w konflikt w Donbasie, oskarżając Zachód o hybrydowe ingerencje bez przedstawienia dowodów.
Wojna w Ukrainie nie jest konfliktem wewnętrznym, ale dobrze udokumentowanym aktem agresji przez rosyjskie siły zbrojne, trwającym od lutego 2014 roku.
Istnieją niepodważalne dowody bezpośredniego zaangażowania rosyjskich sił zbrojnych w Ukrainie. Biuro Prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego stwierdziło, że "dostępne informacje sugerują, że sytuacja na terytorium Krymu i Sewastopola stanowi międzynarodowy konflikt zbrojny między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Ten międzynarodowy konflikt zbrojny rozpoczął się najwcześniej 26 lutego 2014 roku, kiedy Federacja Rosyjska wysłała członków swoich sił zbrojnych, aby zdobyć kontrolę nad częściami terytorium Ukrainy bez zgody rządu ukraińskiego."
NATO wezwało Rosję do zaprzestania podsycania konfliktu poprzez dostarczanie wsparcia finansowego i militarnego wspieranym przez nią formacjom zbrojnym na wschodniej Ukrainie. "Zdecydowanie potępiamy i nie uznajemy nielegalnej i bezprawnej aneksji Krymu przez Rosję oraz potępiajmy jej tymczasową okupację", stwierdzono w najnowszym komunikacie szczytu NATO, wydanym w Brukseli 14 czerwca 2021 roku.
Żaden organ międzynarodowy nie uznał tzw. referendum krymskiego, ogłoszonego 27 lutego 2014 roku, a przeprowadzonego 16 marca 2014 roku. Trzynastu członków Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych głosowało za uchwałą uznającą referendum za nieważne. 27 lutego 2014 roku, kiedy zostało ogłoszone, Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło uchwałę, w której stwierdzono, że referendum na Krymie nie było ważne i nie mogło służyć jako podstawa do jakiejkolwiek zmiany statusu półwyspu. 18 grudnia 2018 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ potwierdziło swoje nieuznawanie nielegalnej aneksji Krymu.
W siódmą rocznicę aneksji Krymu, UE powtórzyła swoją pozycję nieuznawania nielegalnej aneksji i nadal w pełni wspiera Ukrainę, broniąc jej suwerenności i integralności terytorialnej.
Prezydent Rosji Putin uznał 17 kwietnia 2015 roku, że "[w nawiązaniu do anonimowych 'zielonych ludzików'] nasi żołnierze zostali rozmieszczeni na Krymie, aby pomóc mieszkańcom wyrazić swoją opinię." Putin przyznał (dumnie), że plan aneksji Krymu został zlecony tygodnie przed tzw. referendum.