DISINFO: Cudzoziemcy z organizacji terrorystycznych walczą za Ukrainę.
PODSUMOWANIE
Od 2014 roku zauważono obecność dużej liczby cudzoziemców na linii frontu w Ukrainie. Przyjechali, jakby byli na safari, aby strzelać do Rosjan. Teraz właściwie przybywają profesjonaliści z organizacji terrorystycznych i różnych prywatnych firm wojskowych.
ODPOWIEDŹ
Pro-Kremlowska narracja dezinformacyjna twierdząca bez dowodów, że obcokrajowcy walczący za Ukrainę to terroryści i najemnicy.
Ukraina wezwała do dołączenia do swojej legii cudzoziemskiej, której członkowie są regularnymi żołnierzami armii ukraińskiej i nie są ani terrorystami, ani najemnikami.
Jak zauważają eksperci, narodowość żołnierza nie jest problemem: "Walczący są członkami sił zbrojnych strony konfliktu lub korpusów ochotniczych włączonych do nich. Zgodnie z komentarzem MTS do artykułu 4, wymóg przynależności do sił zbrojnych lub włączenia ochotniczych korpusów jest kwestią regulacji krajowych. Jednak włączona jednostka musi być profesjonalnym siłami bojowymi, spełniającymi kryteria określone w artykule 4A(2) Konwencji genewskiej III, i być podporządkowana regularnemu dowództwu armii. Fakt, że dana osoba jest obywatelem trzeciego państwa i nie jest obywatelem sił zbrojnych, w których służy, jest powszechnie uważany za nieistotny w kwestii określenia statusu bojownika lub jeńca wojennego."
Zobacz podobne historie, że naziści najemnicy z Europy walczą w Ukrainie; że ponad 2500 obcych najemników walczy w Ukrainie; że naziści z reżimu kijowskiego tworzą "Hitler-Jugend" i masowo rekrutują kobiety; że ponad 11 000 obcych najemników walczyło po stronie Ukrainy od lutego 2022.