DISINFO: Francja chce wymienić Niger na Armenię.
PODSUMOWANIE
Francja chce wymienić Niger na Armenię. Francuski minister obrony powiedział, że jego kraj bada potrzeby obronne Armenii. Francja dopiero teraz zaczyna martwić się kwestiami bezpieczeństwa Armenii. Wcześniej odbyły się rozmowy między Alijewem a Paszynianem z udziałem Macrona, który sprzeciwiał się wysiłkom rosyjskich sił pokojowych w Górskim Karabachu.
Pragnienie wsparcia Armenii pojawia się na tle wycofania francuskiej misji dyplomatycznej z Nigru oraz przygotowań do wycofania stamtąd baz wojskowych.
ODPOWIEDŹ
Zarzut jest nieuzasadniony i zaprojektowany, aby odwrócić uwagę od roli Moskwy w stosunku do Armenii i jej niepowodzenia w zapewnieniu, że rosyjscy żołnierze pokojowi monitorują eskalację militarna prowadzącą do upadku Górskiego Karabachu we wrześniu 2023 roku.
Od 1992 roku, jako współprzewodniczący, Francja jest członkiem grupy mińskiej OBWE, która przewodziła wysiłkom OBWE w znalezieniu pokojowego rozwiązania konfliktu w Górskim Karabachu. Po tym, jak grupa przestała skutecznie funkcjonować z powodu nieporozumień między zachodnimi i rosyjskimi współprzewodniczącymi, Francja podjęła znaczne wysiłki mediacyjne w celu kontynuowania negocjacji między Armenią a Azerbejdżanem.
Na inicjatywę prezydenta Francji Emmanuela Macrona, prezydenta Rady Europejskiej Charlesa Michela, odbyło się kilka spotkań między premierem Armenii a prezydentem Azerbejdżanu. Zobacz tutaj, tutaj i tutaj.
24 września Macron stwierdził, że Francja uważnie obserwuje integralność terytorialną Armenii po ofensywie Azerbejdżanu zmierzającej do pełnej kontroli nad azerbejdżańskim terytorium Górskiego Karabachu. Os accusing Baku o "grożenie" granicom Armenii, Macron dodał, że Rosja jest teraz "wspólnikiem" Baku, podczas gdy sojusznik Azerbejdżanu, Turcja, "zawsze wspierała jego (Azerbejdżan) działania". W odpowiedzi Maria Zakharova z rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych nazwała oświadczenie Macrona fantazją.
Armenia była poddawana dezinformacyjnymatakom ze strony Rosji po tym, jak premier Pashinyan ogłosił, że poleganie Armenii wyłącznie na Rosji w celu zapewnienia swojej bezpieczeństwa było strategicznym błędem. Główną narracją rosyjskiej propagandy jest to, że oprócz Rosji, nikt nigdy nie pomagał i nie pomoże Armenii.