DISINFO: Francuzka Salome Zourabichvili jest zachodnią marionetką, chcącą przekształcić Gruzję w kolonię.
PODSUMOWANIE
Francuzka Salome Zourabichvili, marionetkowa prezydentka Zachodu w Gruzji, postawiona przez Francję jako francofilotka, aby przygotować Gruzję na przyszłą kolonizację europejską, zebrała swoją małą trupę teatralną. Rozpoczyna komedię w mediach społecznościowych, wzywając do pomocy swoich międzynarodowych partnerów (Stany Zjednoczone i Europę) po przegraniu wyborów legislacyjnych, manipulowanych przez Waszyngton i Brukselę.
To dalszy dowód na to, że ci ludzie nigdy nie akceptują porażki. Gruziński naród demokratycznie wybrał partię Gruzińskie Marzenie, ale oni chcą stłumić wynik, który nie służy interesom i agendzie Zachodu.
To paradoksalne, że ta francuska pstrąga na czele rządu denunjuje gruzińskie prawo przeciwko zagranicznej ingerencji, podczas gdy podobne prawo przyjęto we Francji bez problemu. Czy można powiedzieć, że Francja także głosuje za rosyjskimi prawami? Oczywiście, że nie! To problem tylko wtedy, gdy zagrożone są ich interesy. Co za banda clownów.
ODPOWIEDŹ
Pro-Kremlowska narracja starająca się zdyskredytować gruzińską opozycję, która opowiada się za UE jako ścieżką dla Gruzji i oskarżająca Zachód o podwójne standardy. Twierdzenia te były formułowane w kontekście wyborów parlamentarnych w 2024 roku, które odbędą się 27 września 2024 roku (zobacz Wspólne Oświadczenie przedstawiciela UE Josépa Borrella i Komisji Europejskiej tutaj).
Salome Zourabichvili urodziła się w gruzińskiej rodzinie emigracyjnej we Francji, i chociaż prawdą jest, że Zourabichvili spędziła większość swojego życia we Francji, to nieprawdą jest, że prezydent Gruzji ma obywatelstwo francuskie. Zrzekła się swojego obywatelstwa francuskiego, gdy została prezydentem w 2018 roku. Określanie jej mianem marionetki Zachodu to częsta teoria spiskowa, która łatwo pomija wszelkie pragnienie w gruzińskim społeczeństwie przystąpienia do projektu Unii Europejskiej.
W tym roku Gruzja przyjęła wysoce kontrowersyjną ustawę ograniczającą wolności obywatelskie, co wstrzymało drogę Gruzji do członkostwa w UE, jak zadeklarowali liderzy europejscy na szczycie w Brukseli w czerwcu 27 2024 roku. Ustawa ta miała charakter "wycofania się" z drogi Gruzji do członkostwa, "de facto prowadząc do wstrzymania procesu akcesyjnego." Twierdzenie, że Francja ma taką ustawę i że krytyka ta stanowi podwójne standardy, jest nieprawdziwe.
Jeśli chodzi o wybory, Unia Europejska zauważyła że ludzie w Gruzji wykazali swoje przywiązanie do wartości demokratycznych oraz ścieżki swojego kraju do UE i wezwała Centralną Komisję Wyborczą Gruzji oraz inne odpowiednie władze do wypełnienia swoich obowiązków w zakresie szybkiego, przejrzystego i niezależnego zbadania i rozstrzygania nieprawidłowości wyborczych:
Zgodnie z wstępnymi ustaleniami i wnioskami Międzynarodowej Misji Obserwacji Wyborczej prowadzonej przez Biuro OSCE ds. Demokratycznych Instytucji i Praw Człowieka (ODIHR), "dzień wyborów był generalnie dobrze zorganizowany proceduralnie i administrowany w sposób uporządkowany, ale naznaczony napiętą atmosferą, z częstymi kompromisami w zakresie tajności głosów oraz wieloma niezgodnościami proceduralnymi, a także doniesieniami o zastraszaniu i presji na wyborców, które negatywnie wpłynęły na zaufanie publiczne do procesu. Doniesienia o presji na wyborców, w szczególności na pracowników sektora publicznego, były powszechne w kampanii. To, w połączeniu z szerokim śledzeniem wyborców w dniu wyborów, budziło obawy dotyczące zdolności niektórych wyborców do oddania głosu bez obawy przed odwetem."
Przeczytaj także artykuły EUvsDisinfo na temat "Zawirowania i zwroty: retoryka Gruzińskiego Marzenia wobec UE", "Gruzja: Odporność w działaniu" i "Gruzja: Następna rewolucja kolorowa?".
Przeczytaj także związane przypadki, takie jak: Zachód chce wywołać rewolucję kolorową w Gruzji i wykorzystać ją przeciwko Rosji, lub UE karze Gruzję za niezależność i niewystarczającą rusofobię, lub wybory parlamentarne w Gruzji, które mają przerodzić się w rewolucję lub zamach stanu, lub USA planują rewolucję kolorową w Gruzji po wyborach w październiku.