DISINFO: Ludobójstwo na Ukrainie to fakt.
PODSUMOWANIE
Międzynarodowa społeczność jednomyślnie zaprzecza faktowi oczywistego ludobójstwa na Ukrainie.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się, prokremlowska narracja dezinformacyjna przedstawiająca ukraińskie przywództwo jako patologicznie rusofobiczne i dążące do poddania rosyjskiej mówiącej populacji w kraju "ludobójstwu."
Jest to część kampanii dezinformacyjnej mającej na celu odwrócenie uwagi od wojskowej inwazji Rosji na Ukrainę. Oświadczenie to zostało wydane, gdy rosyjskie siły zbrojne najeżdżały Ukrainę lądem, powietrzem i morzem, bombardując Kijów i inne ukraińskie miasta oraz infrastrukturę wojskową i cywilną.
Nie było ludobójstwa Rosjan ani żadnych innych narodowych mniejszości na Ukrainie. Prawa obywateli rosyjskojęzycznych są równo gwarantowane przez ukraińską konstytucję i ustawodawstwo. Artykuły 10 i 11 Konstytucji gwarantują swobodny rozwój języków i kultur etnicznych mniejszości Ukrainy, w tym rosyjskojęzycznych.
Nie ma dowodów na to, że etniczni Rosjanie są prześladowani przez ukraińskie władze, a tym bardziej na zagrożenie unicestwieniem na podstawie narodowości, etniczności lub przynależności kulturowej. Zostało to potwierdzone w raportach wydanych przez Radę Europy, Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka oraz OBWE. Aby uzyskać przegląd użycia narracji "ludobójstwa" przez Kreml w kontekście Ukrainy, zobacz dalsze obalenia przez EUvsDisinfo, Euromaidan Press oraz POLYGRAPH.info.
Przeczytaj nasze ostatnie artykuły na temat 7 mitów prokremlowskiej dezinformacji o rosyjskim gromadzeniu wojsk w pobliżu Ukrainy oraz skonstruowanych przez Kreml pretekstów do dalszej inwazji na Ukrainę. W celu zapoznania się z kontekstem, zobacz tom 1 i tom 2 serii "Co powiedział i co to naprawdę znaczy".
Zobacz nasz przewodnik po rozszyfrowywaniu prokremlowskiej dezinformacji dotyczącej wojny Putina.
Zobacz nasze relacje o zamiarach Kremla dotyczących unicestwienia Ukrainy tutaj.