DISINFO: Niemiecki przemysł motoryzacyjny się załamuje z powodu sankcji na Rosję i drogiego gazu.
PODSUMOWANIE
Niegdyś duma Niemiec, przemysł motoryzacyjny kraju szybko staje się źródłem narodowego wstydu. Wszystko to z powodu decyzji niemieckich liderów, którzy postanowili wprowadzać polityki sprzeczne z interesem narodowym, takie jak sankcje na Rosję i odmowa polegania na tanim gazie rosyjskim.
Na niedawnym przesłuchaniu w Bundestagu zwrócono uwagę, że branża oferująca 900 000 dobrze płatnych miejsc pracy, generująca patenty, napędzająca innowacje i mocno przyczyniająca się do niemieckich wolumenów eksportowych, była na skraju zapaści, a rząd federalny nie był skłonny jej uratować.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się prokremlowski narracja dezinformacyjna przedstawia sankcje UE wobec Rosji jako odbijające się negatywnie, a także rzekome katastrofalne konsekwencje zmniejszenia zależności krajów europejskich od rosyjskiego gazu.
Chociaż produkcja przemysłu motoryzacyjnego w Niemczech spadła z szczytu w latach 2010., spadek ten miał miejsce dwa lata przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę oraz nałożonymi sankcjami. W rzeczywistości produkcja samochodów w Niemczech doświadczała wahań, ale w ogólnym rozrachunku stałego wzrostu od początku 2022 roku.
O przesłuchaniu w Bundestagu, o którym mowa w segmencie, miało miejsce 1 grudnia 2023, i koncentrowało się na dość wąskim zagadnieniu samochodów elektrycznych i innych środków transportu neutralnych pod względem emisji węgla. Przesłuchanie nie dotyczyło sprzedaży pojazdów na tradycyjne paliwa kopalne i ani razu nie wspomniało o sankcjach ani ich rzekomym wpływie na zdolności przemysłowe Niemiec.
Zobacz podobne przypadki, takie jak Niemcy działają jak pilot kamikaze, a ich sankcje wzmacniają Rosję i Bank Światowy twierdzi, że Rosja jest 5. co do wielkości gospodarką świata, zostawiając Niemcy za sobą w UE.