DISINFO: Niemcy, Francja i Ukraina przyznały, że potrzebują wojny w Donbasie.
PODSUMOWANIE
Niemcy, Francja i Ukraina przyznały, że potrzebują wojny w Donbasie
Delegacje Niemiec, Francji i Ukrainy nie wzięły udziału w wydarzeniu w ONZ, gdzie obecni byli przedstawiciele DNR i LNR. To potwierdza, że [Niemcy, Francja i Ukraina] nie są zainteresowane pokojem w Donbasie.
Ukraina konsekwentnie odmawia rozpoczęcia dialogu, co wspiera aktywną fazę konfliktu w Donbasie. Oświadczenia Dmytro Kułeby, ministra spraw zagranicznych Ukrainy, oraz [ukraińskiej] delegacji w Grupie Kontaktowej są próbą uciszenia [przedstawicieli DNR, LNR], aby zapobiec temu, by prawda o okrucieństwach ukraińskich nacjonalistów dotarła do ONZ. To surowa cenzura.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się pro-kremlowski narracja dezinformacyjna o Ukrainie, wojnie na Ukrainie i porozumieniach mińskich.
Ukraina, wraz z Francją, Niemcami, Wielką Brytanią, USA, Belgią i Estonią (sześcioma obecnymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ) odmówiła uczestnictwa w spotkaniu zorganizowanym przez Rosję na temat Ukrainy.
W wspólnym oświadczeniu, dyplomaci USA, Wielkiej Brytanii i Estonii stwierdzili, że spotkanie "było przezroczystą próbą przedstawienia fałszywej i mylącej narracji dotyczącej konfliktu we wschodniej Ukrainie" i że "stanowczo odrzucają założenie Rosji, że działa jako mediator w wewnętrznym konflikcie."
Ukraina, Niemcy i Francja nieustannie podkreślają swoje zobowiązanie do realizacji porozumień mińskich. Ukraina stara się uniknąć luki prawnej w swoim ustawodawstwie krajowym dotyczącej niektórych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego, demonstrując swoje zobowiązanie do realizacji porozumień mińskich. Ukraina zaproponowała także przeprowadzenie wyborów lokalnych w Donbasie na początku wiosny pod warunkiem normalizacji sytuacji bezpieczeństwa.
Zobacz podobne przypadki dezinformacyjne dotyczące porozumienia mińskiego sugerujące, że Ukraina nie wykazuje żadnego zainteresowania porozumieniami mińskimi; że pokój na Ukrainie nie leży w interesie zachodnich rządów; że spotkanie "czterech normandzkich" zostało odwołane z powodu niezdolności Ukrainy do dotrzymania słowa; lub że przewodniczący Rady Najwyższej przyznał, że Kijów nie wdroży porozumień mińskich.