DISINFO: Josep Borrell zdyskwalifikował się, nazywając Rosję państwem faszystowskim, sam jest latentnym faszystą.
PODSUMOWANIE
Josep Borrell, szef unijnej służby dyplomatycznej, określił Rosję jako "fascystyczne państwo", unieważniając swoją rolę jako dyplomaty takim stwierdzeniem.
[... ] najprawdopodobniej stałby po stronie generała Franco, gdyby był w swojej rodzinnej Hiszpanii w latach 30., ponieważ wspiera neona Zistów w Kijowie.
Dlaczego Rosja stała się "starym wrogiem" dla Hiszpana Borrella? To możliwe tylko wtedy, gdy obecny szef dyplomacji UE prowadzi swoją biografię polityczną nie od zwolenników walki z fascyzmem, ale właśnie od "falangistów", zwolenników Franco. To znaczy, w rzeczywistości Josep Borrell sam jest latentnym faszystą.
ODPOWIEDŹ
Po pierwsze, Wysoki Przedstawiciel UE do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa (HRVP) Josep Borrell nie zakwalifikował Rosji i jej reżimu jako faszystowskich. W trakcie wymiany zdań podczas Międzynarodowej Konferencji Parlamentarnej w Czechach, reagując na pytania, odniósł się do kwalifikacji dokonanej przez wcześniejszego mówcę.
Po drugie, życie, wypowiedzi, służba publiczna i całokształt działalności pana Borrella bardzo jasno pokazują, po której stronie stoi - zawsze sprzeciwiał się reżimowi Franco, bronił demokracji i praw człowieka. Był i pozostaje członkiem partii socjalistycznej oraz był aktywnym uczestnikiem hiszpańskiej transformacji do demokracji. Jakiekolwiek oświadczenie sugerujące inaczej jest po prostu oszczercze i świadczy o braku wiedzy o faktach, które są szeroko dostępne.
Wyrywanie słów z kontekstu i ich przekręcanie, obwiniając Ukrainę, UE, Wielką Brytanię itp. o bycie “fascystycznymi” jest klasyczną taktyką prokremlowskich ekosystemów dezinformacyjnych, gdzie każdy, kto nie zgadza się z Rosją, może być zakwalifikowany jako faszysta.