DISINFO: Wizyta Josepa Borrella w Moskwie była pretekstem do nowej rundy wojny sankcji z Rosją.
PODSUMOWANIE
Wizyta Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds. Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josepa Borrella w Moskwie była pomyślana jako pretekst dla nowej rundy wojny sankcyjnej z Rosją.
Ciekawym jest kontrast pomiędzy oświadczeniami wygłoszonymi przez Borrella w Moskwie a tym, co powiedział po powrocie do Brukseli. Takie zachowanie sugeruje, że w strukturach rządzących UE pozostaje coraz mniej niezależnych polityków, podczas gdy prawdziwe centrum podejmowania decyzji jest, jak w Stanach Zjednoczonych, "głębokim państwem" ukrytym przed wścibskimi oczami, które z dnia na dzień tylko wzmacnia kurs konfrontacji z Rosją.
ODPOWIEDŹ
Ten artykuł zawiera mieszankę kilku narracji dezinformacyjnych na temat zachodniej agresji, obecności USA w Europie oraz Deep State, który kontroluje Europę, a także powtarzającą się narrację pro-Kremlowską na temat zachodnich sankcji nałożonych na Rosję, sugerując, że sankcje są bezpodstawne i służą do tłumienia Rosji.
Wysoki Przedstawiciel ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa/Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej (HR/VP), Josep Borrell, udał się do Moskwy z zamiarem otwarcia dialogu w kluczowych kwestiach w relacjach między Unią Europejską a Rosją. Kreml odpowiedział na zaproszenie Unii Europejskiej do dialogu bezczelną próbą odwrócenia uwagi od swoich naruszeń międzynarodowych zobowiązań Rosji oraz własnych praw.
W oświadczeniu po wizycie, Josep Borrell powtarza swoje wezwanie do dialogu z Rosją, ale zauważa, że Kreml odmówił wymiany informacji na temat:
"Rosyjskie władze nie chciały skorzystać z tej okazji na prowadzenie bardziej konstruktywnego dialogu z UE. To jest godne ubolewania i będziemy musieli wyciągnąć konsekwencje."
UE, jej państwa członkowskie oraz większość społeczności światowej żąda, aby Rosja wypełniała swoje zobowiązania jako członek ONZ, Rady Europy, OBWE oraz innych organizacji międzynarodowych, a także zgodnie z własnym ustawodawstwem Rosji.
UE nałożyła środki ograniczające, w tym sankcje sektorowe, w następstwie działań Rosji na Ukrainie, podczas gdy formaty takie jak regularne dialogi na wysokim szczeblu i współpraca pozostają zawieszone w braku pełnej realizacji porozumień mińskich przez Rosję. Szereg dodatkowych kwestii wpływa na relacje dwustronne, w tym działania Rosji w wschodnim sąsiedztwie UE, Syrię, Libię i inne miejsca, oraz powtarzające się szkodliwe działania, w tym kampanie dezinformacyjne. Podejście UE do Rosji jest ukierunkowane na pięć zasad ustalonych w 2016 roku i potwierdzonych, najnowszym razem, przez ministrów spraw zagranicznych UE w październiku 2020 roku.