DISINFO: Kijów nie chce wdrażać obecnych porozumień mińskich.
PODSUMOWANIE
Kijów deklaruje, że nie mogą, nie chcą, nie zamierzają wdrażać obecnych porozumień mińskich. Jednocześnie czytamy, że Europa kontynuuje sankcje przeciwko Rosji. Kto zatem nie przestrzega porozumień mińskich? Każdy, kto chce je zmienić, prawda? Kijów? Ale dlaczego w takim razie nakładają sankcje na Rosję? Nakładajcie je na Kijów.
ODPOWIEDŹ
To jest powszechna narracja Kremla, że Ukraina odmawia wdrożenia porozumień mińskich. Można przeczytać inne podobne przypadki, jak "Ukraina nie realizuje kluczowego punktu porozumień mińskich dotyczącego negocjacji z "LDNR" lub "Ukraina złamała porozumienia mińskie, pozwalając Policji Narodowej na linii kontaktu". Na szczycie czwórki normandzkiej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nigdy nie twierdził że Ukraina nie chce wdrożyć porozumień mińskich. Od 2014 roku negocjacje z Rosją w celu rozwiązania konfliktu w Donbasie prowadzone są w ramach formatu normandzkiego oraz procesu mińskiego. Specjalna Trójstronna grupa kontaktowa pracuje nad pokojowym rozwiązaniem sytuacji w Donbasie. W tym procesie biorą udział trzy strony: przedstawiciele Ukrainy, Rosji i OBWE. Nieoficjalnie obecni są również przedstawiciele frakcji "LDNR". Drugi zestaw środków do wdrożenia porozumień mińskich został podpisany 12 lutego 2015. Pierwszy punkt dokumentu dotyczy natychmiastowego zawieszenia broni. Następnie konieczne jest wycofanie ciężkiej broni, zapewnienie monitorowania przez OBWE, uwolnienie więźniów, nadanie Donbasowi specjalnego statusu oraz przeprowadzenie wyborów lokalnych, udzielenie amnestii stronom zaangażowanym w konflikt i przywrócenie kontroli nad ukraińsko-rosyjską granicą w strefie konfliktu. W porozumieniach mińskich nie ma warunków, że władze ukraińskie powinny prowadzić bezpośrednie negocjacje z przywódcami frakcji "LDNR".