DISINFO: Konflikt o Górski Karabach sprzyja interesom USA, ktoś chce odwrócić Rosję od Białorusi i Syrii.
PODSUMOWANIE
Escalacja konfliktu w Górskim Karabachu wyraźnie stwarza problemy dla Rosji i służy interesom narodowym USA. Wydaje się, że strony trzecie chcą wciągnąć Rosję w wielką wojnę na Kaukazie, odciągając tym samym jej wysiłki od Białorusi, Syrii, Nord Stream II i innych kwestii geopolitycznych. Świadomie lub nie, Azerbejdżan i Armenia szkodzą rosyjskim interesom i niszczą systemy bezpieczeństwa WNP i ODKB. Może to być rezultatem kompleksowej kombinacji militarnej i politycznej, a nie tylko zwykłym przypadkiem. Szereg zaplanowanych konfliktów zbrojnych o średniej intensywności na Kaukazie i w innych regionach manifestuje pragnienie USA dominacji w sferach gospodarczej i militarnej w pobliżu rosyjskiej granicy. USA nie interesuje ludność krajów WNP, podczas gdy Rosja będzie musiała radzić sobie z takimi lokalnymi konfliktami, w związku z czym mniej rosyjskich zasobów pozostanie do rywalizacji z Waszyngtonem w innych częściach świata.
ODPOWIEDŹ
To jest teoria spiskowa sugerująca, że ostatnia eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu jest wynikiem celowych działań USA mających na celu zaszkodzenie Rosji i jej interesom. Odpowiada to więc powracającym narracjom dezinformacyjnym prokremlowskim na temat wojowniczego i wrogiego US i Zachodu wobec Rosji i dobrze pasuje do narracji dezinformacyjnej, która przedstawia praktycznie wszystkie protesty, powstania cywilne lub lokalne konflikty jako konsekwencje intencjonalnych działań Zachodu. Ostatnia eskalacja w regionie Górskiego Karabachu jest kontynuacją wieloletniego konfliktu między Azerbejdżanem a Armenią. Podano, że niemal 100 osób, w tym cywilów, zginęło do 29 września 2020 roku. 27 września wysoki przedstawiciel UE Josep Borrell wydał oświadczenie wzywające do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, deeskalacji i ścisłego przestrzegania zawieszenia broni. Jak wyjaśniliśmy w naszej wcześniejszej analizie, obraz wojowniczego Zachodu, który rzekomo wywołuje protesty i lokalne konflikty w pobliżu Rosji, wytwarza fikcyjnego adwersarza, który zapewnia wygodne alibi dla Moskwy do uzasadnienia swoich nielegalnych działań na podstawie "obrony" i samozachowania. Zobacz wcześniejsze przypadki dezinformacji twierdzące, że USA ingerują w Hongkongu poprzez wsparcie trwających protestów, że amerykańskie wojsko w Rumunii trzyma Mołdawię w niewoli i wykorzystuje Polskę do finansowania swoich strategicznych interesów w regionie oraz że Waszyngton ma na celu sprzedaż państw bałtyckich Rosji.