DISINFO: NATO jest zainteresowane dalszą eskalacją militarną.
PODSUMOWANIE
Decyzja szczytu NATO o dalszym wspieraniu reżimu w Kijowie potwierdza zainteresowanie sojuszu dalszą eskalacją militarną.
ODPOWIEDŹ
Ten artykuł promuje powracający prorosyjski narrację dezinformacyjną oskarżającą NATO o wrogość wobec Rosji, próbując uzasadnić rosyjską inwazję na Ukrainę i przerzucić odpowiedzialność na NATO i Zachód.
NATO potępia w najsurowszych możliwych słowach pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę - która jest niepodległym, pokojowym i demokratycznym krajem oraz bliskim partnerem NATO.
W oświadczeniu po nadzwyczajnym szczycie NATO w dniu 24 marca, Przywódcy Państw potwierdzili, że Ukraina ma fundamentalne prawo do obrony zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych. Oświadczenie brzmi:
"Od 2014 roku dostarczamy obszerne wsparcie Ukrainie w realizacji tego prawa. Wyszkoliliśmy siły zbrojne Ukrainy, wzmacniając ich zdolności wojskowe i odporność. Sojusznicy NATO zwiększyli swoje wsparcie i będą nadal zapewniać dalsze wsparcie polityczne i praktyczne Ukrainie w jej dalszej obronie. Sojusznicy NATO zapewniają również obszerne wsparcie humanitarne i przyjmują miliony uchodźców."
Ministrowie Spraw Zagranicznych NATO spotykając się w Brukseli w dniach 6-7 kwietnia 2022 roku, zgodzili się na utrzymanie i dalsze wzmocnienie wsparcia dla Ukrainy, oraz na zwiększenie współpracy z partnerami, biorąc pod uwagę globalne konsekwencje nieprowokowanej wojny prezydenta Putina na Ukrainie.
Jednocześnie NATO nie wysyła swoich żołnierzy na Ukrainę. Kraje NATO obawiają się, że jeśli ich wojska staną w obliczu rosyjskich sił na Ukrainie, może to prowadzić do pełnoskalowego konfliktu między Rosją a Zachodem. Jednak zatwierdzono wysłanie czterech nowych grup batalionowych do Słowacji, Węgier, Bułgarii i Rumunii - z których trzy graniczą z Ukrainą - co podwaja obecność NATO w regionie.
Zobacz nasz przewodnik po dekodowaniu prorosyjskiej dezinformacji wokół wojny Putina.