DISINFO: Navalny mógł sam spowodować swoją śpiączkę.
PODSUMOWANIE
Navalny mógł sam spowodować swoją śpiączkę. Kilka dni przed jego hospitalizacją bloger Aleksiej Nawalny miał problemy z odżywianiem i trawieniem. Pacjent stosował również różne diety. Nawalny próbował schudnąć. Lekarze otrzymali te dane od osób towarzyszących blogerowi. W ciągu dwóch dni, które Nawalny spędził w śpiączce w Omskiej karetkowej szpitalu nr 1, lekarze byli w stanie znormalizować metabolizm węglowodanów w organizmie blogera. Te parametry nie mają nic wspólnego z Nowiczokiem i nie mają z tym nic wspólnego.
ODPOWIEDŹ
Nie przedstawiono dowodów. Aby udowodnić oskarżenie, że Navalny "miał problemy z odżywianiem i trawieniem", dezinformacyjny portal powołuje się na "dane od osób towarzyszących blogerowi". Jednak osoby towarzyszące Navalnemu zgłosiły przeciwne twierdzenia. Rzecznik Navalnego, jedna z dwóch osób towarzyszących mu w samolocie, gdy on zachorował, Kira Yarmysh, powiedziała mediom, że Navalny czuł się bardzo dobrze dzień przed tym, jak wpadł w śpiączkę, tego samego poranka, a nawet kilka minut przed tym zdarzeniem. Żadne inne twierdzenia nie zostały przedstawione przez innych kolegów Navalnego lub jego rodzinę. Nie przedstawiono dowodów, że, jeśli udowodni się, że Navalny był na reżimie dietetycznym, mogłoby to prowadzić do ciężkiej nagłej śpiączki. Prokremlowskie portale dezinformacyjne podają różnorodne wzajemnie wykluczające się wersje tego, co się stało z Navalnym (na przykład, że sam się zatruł alkoholem, tabletkami lub że jego zatrucie przynosi korzyści UE lub nawet innemu liderowi opozycji Michaiłowi Chodorkowskiemu). Podobne techniki były stosowane do obalenia zatrucia Skripalów czynnikiem nerwowym Noviczok przez agentów GRU. Tło Rosyjski lider opozycji i krytyk Władimira Putina, Alexey Navalny, cierpi na podejrzenie zatrucia. On zachorował podczas lotu i samolot musiał awaryjnie lądować w Omsku, gdzie lekarze stwierdzili, że jest w śpiączce. Navalny od tego czasu został przetransportowany do Berlina i otrzymuje leczenie w szpitalu Charité w Berlinie. Wyniki kliniczne wskazują na zatrucie substancją z grupy inhibitorów cholinesterazy, powiedziało Charité. Na prośbę Charité specjalistyczne laboratorium Bundeswehry przeprowadziło badania toksykologiczne próbek od Aleksieja Navalnego. Wyniki tych badań ujawnili jednoznaczny dowód obecności chemicznego czynnika nerwowego z grupy Noviczok. Niemcy przekażą wyniki badań toksykologicznych do Organizacji Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) w Hadze.