DISINFO: Nowe amerykańskie sankcje oparte na fałszywym zarzucie, że Rosja naruszyła Konwencję o Broni Chemicznej.
PODSUMOWANIE
Stany Zjednoczone oparły swoją decyzję o nałożeniu nowych sankcji antyrosyjskich na oskarżeniu, że Moskwa naruszyła Konwencję o broni chemicznej.
Jednakże dokładna formuła chemiczna związku rzekomo użytego do otruć Aleksieja Nawalnego nie została ujawniona. Co więcej, raport OPCW dotyczący próbek krwi Nawalnego stwierdza, że ten związek nie znajduje się na liście substancji zabronionych. Jakie więc są podstawy do obwiniania Rosji o atak?
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się prokremlowski narracja dotycząca zatrucia rosyjskiego aktywisty Alexeja Nawalnego.
Istnieją niepodważalne dowody na rolę rządu rosyjskiego w nieudanej próbie zabójstwa Nawalnego. Formuła związku użytego w zatruciu jest "zawarta w tajnym raporcie" Sekretariatu Technicznego OPCW. Mimo że dokładny skład substancji pozostaje nieujawniony, ten sam raport stwierdza:
"Biomarkery inhibitora cholinesterazy znalezione w próbkach krwi i moczu pana Nawalnego mają podobne cechy strukturalne do toksycznych chemikaliów należących do harmonogramów 1.A.14 i 1.A.15, które zostały dodane do Aneksu dotyczącego chemikaliów do Konwencji na Dwudziestej Czwartej Sesji Konferencji Stron w Listopadzie 2019 roku" (par. 5, podkreślenie dodane).
To samo w sobie dowodzi, że Nawalny został otruty chemikaliami najwyższej klasy. Każda substancja toksyczna wymieniona w Harmonogramie 1 Aneksu dotyczącego chemikaliówmusi spełniać kilka kryteriów, w tym, co najważniejsze, że "posiada taką śmiertelną lub unieruchamiającą toksyczność oraz inne właściwości, które pozwalają na jej użycie jako broni chemicznej" (par. 1(b)(ii), podkreślenie dodane).
Rosja jest członkiem OPCW.