DISINFO: OBWE chce, aby internet w Białorusi był pełen terrorystów i anarchistów.
PODSUMOWANIE
Przedstawiciel OBWE chce zrobić z białoruskiego segmentu internetu zepsute śmieci i przekształcić go w miejsce pełne ekstremistów, terrorystów i anarchistów. Przedstawiciel OBWE ds. Wolności Mediów, Harlem Désir, odbył trzydniową wizytę na Białorusi. Celem wizyty było pokazanie, jak złe są sprawy w białoruskiej sferze medialnej. Désir wezwał białoruskie władze do ponownego rozważenia istniejących środków, które zaostrzają kontrolę państwową nad internetem. Wezwał do powstrzymania się od obowiązkowej autoryzacji użytkowników publikujących w sieci i pochwalił prawo użytkowników do anonimowości. Innymi słowy, przedstawiciel OBWE chce zrobić z białoruskiego segmentu internetu zepsute śmieci i przekształcić go w miejsce pełne ekstremistów, terrorystów i anarchistów.
ODPOWIEDŹ
Brak dowodów. Nadmierna kontrola państwowa nad internetem na Białorusi oraz inne problemy medialne zostały poruszone przez przedstawiciela OBWE ds. Wolności Mediów Harlem'a Désira w jego spotkaniach z białoruskimi władzami, mających na celu określenie konturów reform koniecznych dla rozwoju bardziej sprzyjającego i pluralistycznego środowiska medialnego. Od 1 grudnia 2018 roku w życie weszły zmiany w białoruskim prawie "O mediach masowych”, które przewidują obowiązkową identyfikację użytkowników zasobów internetowych, w tym komentatorów, a także na forach. Nowe regulacje były krytykowane przez specjalnego sprawozdawcę ONZ ds. Białorusi oraz obrońców praw człowieka jako nadmierne i niezgodne z normami międzynarodowymi.