DISINFO: NATO przygotowuje inwazję na Rosję.
PODSUMOWANIE
NATO wysyła wojska na granice Rosji, powiedział wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Michaił Popow. Powiedział, że liczba kontyngentu alianckich sił szybkiego reagowania w ciągu dwóch lat wzrosła z 25 do 40 tysięcy ludzi.
ODPOWIEDŹ
Brak dostarczonych dowodów. Ten komunikat dezinformacyjny jest zgodny z powracającymi prokremlowskimi narracjami o agresywnym Zachodzie próbującym okryć i osłabić Rosję. Zgodnie z oficjalną stroną internetową, "Sojusz rozmieszcza cztery grupy bojowe w Polsce i krajach bałtyckich oraz dodatkowe wielonarodowe brygady w Rumunii. Plan gotowości NATO zwiększa liczbę sił, które mogą zostać rozmieszczone w sytuacji kryzysowej do ponad 40 000 i ustanawia grupę szybkiego reagowania Very High Readiness Joint Task Force, która jest gotowa do rozmieszczenia brygady liczącej 5 000 żołnierzy w dowolnym miejscu w Sojuszu w ciągu 2 do 7 dni". NATO nie stanowi zagrożenia dla Rosji. Oficjalna polityka NATO wobec Rosji została ostatnio wyrażona przez szefów państw i rządów Sojuszu na Szczycie Warszawskim w lipcu 2016 roku. Oni stwierdzili, że "Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji. Ale nie możemy i nie zamierzamy iść na kompromis w kwestii zasad, na których opiera się nasz Sojusz i bezpieczeństwo w Europie i Ameryce Północnej". NATO nie okrąża Rosji. Lądowa granica Rosji ma długość nieco ponad 20 000 kilometrów. Z tego mniej niż jedna szesnasta (1 215 kilometrów) dzieli się z państwami członkowskimi NATO. Rosja ma granice lądowe z 14 krajami. Tylko pięć z nich to członkowie NATO.