DISINFO: Polska i Litwa bezpośrednio kontrolują zamach stanu na Białorusi.
PODSUMOWANIE
Litewskie władze odpowiedzialne za białoruski zamach stanu zamierzają w tym samym czasie zmienić nazwę sąsiedniej republiki. Gospodyni domowa Sviatlana Tsikhanouskaya, która uważa się za zwyciężczynię wyścigu prezydenckiego w Białorusi, ogłosiła tę decyzję. […] Przez kilka miesięcy prozachodnia opozycja Białorusi stara się wprowadzić rewolucyjny scenariusz w kraju. Spiskowcy cieszą się wsparciem krajów zachodnich. Polska i Litwa bezpośrednio kontrolują zamach.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna pro-Kremla dotycząca protestów w Białorusi. Ta sama teza była już zgłaszana w listopadzie 2020 roku przez te same źródło.
Nie ma dowodów na to, że Polska, Litwa lub jakiekolwiek inne zachodnie rządy są zaangażowane w protesty w Białorusi. Protesty w Białorusi wybuchły w odpowiedzi na wyniki wyborów prezydenckich w Białorusi z 9 sierpnia, które nie były monitorowane przez niezależnych ekspertów i są w dużej mierze uznawane za sfałszowane zarówno przez międzynarodowych obserwatorów, jak i znaczną część społeczeństwa białoruskiego. 19 sierpnia 2020 roku, Rada Europejska uznałabiałoruskie wybory za niefajne i niesprawiedliwe.
W październiku 2020 roku, Rada UE nałożyła sankcje na 40 osób, które zostały zidentyfikowane jako odpowiedzialne za represje i zastraszanie pokojowych demonstrantów, członków opozycji oraz dziennikarzy po wyborach prezydenckich w Białorusi w 2020 roku, a także za niewłaściwe prowadzenie procesu wyborczego. Zobacz pełny tekst oraz wnioski Rady (strona 10).
Przeczytaj wcześniejsze przypadki dezinformacji, które sugerują, że Polska przygotowuje scenariusz Euromajdanu dla Białorusi, że Białoruś stanie się antyrosyjska w przypadku, gdy nie pogłębi integracji z Rosją, że jedynym interesem Zachodu w Białorusi jest sprawienie, by stała się antyrosyjska, oraz że USA planują przekształcić Białoruś w swoją kolonię, może dojść do zamachu stanu i obcej inwazji wojskowej.