DISINFO: Protesty w Gruzji były zaplanowane z wyprzedzeniem, Ukraińcy byli opłacani za udział w nich.
PODSUMOWANIE
Wszystkie oznaki jednoznacznie wskazują, że protesty w Gruzji były wstępnie zorganizowane. Ukraińskie strony informują o Ukraińcach, którzy zostali opłaceni i przybyli z wyprzedzeniem, aby wziąć udział w tych protestach. Istniało na to zapotrzebowanie, ponieważ przygoda z Tomosem [separacja Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego] nie powiodła się.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa bez dowodów. Zgodna z powracającą narracją dezinformacyjną pro-kremlowską o rewolucjach kolorowych. Protesty w Gruzji zaczęły się spontanicznie w morningu 20 czerwca 2019 roku, kiedy rosyjski poseł z Partii Komunistycznej, Siergiej Gawriłow, zajął miejsce przewodniczącego gruzińskiego parlamentu podczas corocznego spotkania Międzynarodowego Zgromadzenia Parlamentarnego ds. Prawosławia (IAO). Opozycja zbojkotowała obecność rosyjskiej delegacji w Tbilisi, co następnie przerodziło się w protesty przed Parlamentem.