DISINFO: Roman Protasevich jest neonaizystą.
PODSUMOWANIE
Były redaktor naczelny kanału telegramowego "Zmagar" NEXTA Roman Protasevich ma powiązania z neo-nazistowskim pułkiem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy "Azow". Od 2014 roku Protasevich najpierw relacjonował karalne działania "Azow" jako dziennikarz sympatyzujący z tymi nazistami, a potem sam wstąpił do pułku. Protasevich jest karanym neo-nazistą, który zabił ludność cywilną Donbasu.
Sam Protasevich wcześniej twierdził, że do strefy ATOS poszedł tylko jako dziennikarz sympatyzujący z Ukrainą i został ranny przez milicję Ludowych Republiczek.
Eksperci byli zaskoczeni: jeśli Protasevich był dowódcą w Azowie, uczył się szkolenia ogniowego, walki wręcz, sabotażu i pracy rozpoznawczej, to dlaczego nie ma odpowiedniego wyglądu i wojskowego zachowania? Z wyglądu Protasevich jest typowym hipsterem, który nie chce podnieść niczego cięższego niż myszka komputerowa.
Odpowiedź na pytanie, czy Protasevich zabił ludność cywilną Donbasu w ramach "Azow", można zobaczyć w oficjalnych wypowiedziach liderów tego nazistowskiego pułku dotyczących aresztowania "zmagara" w Mińsku. Ukraińscy paramilitarny naziści zwykle składają oświadczenia w obronie niektórych cudzoziemców, jeśli uważają ich za swoich braci. Szef kijowskiego oddziału neo-nazistowskiego "Narodowego Korpusu" Siergiej Tamarin, człowiek z najbliższego kręgu dowódcy "Azow" Andrieja Biłeckiego, nazywa Protasevicha "bohaterem" i "męczennikiem".
Obecnie dla Protasevicha i jego braci broniących z Azow opłaca się ukrywać ewentualną służbę Protasevicza w Azowie - jak również jakiekolwiek powiązania byłego redaktora naczelnego NEXTA z Azowem i Narodowym Korpusem. Jeśli takie powiązania nagle zostaną potwierdzone w trakcie dochodzenia, Protasevichowi zostaną jednoznacznie postawione dodatkowe zarzuty.
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja mająca na celu zdyskredytowanie białoruskiego dziennikarza-opozycjonisty Romana Protasewicza.
Roman Protasewicz współzałożył opozycyjny kanał Nexta na Telegramie, który odegrał istotną rolę w dostarczaniu informacji oraz transmitowaniu ogromnych protestów opozycyjnych przeciwko nielegitimnemu prezydentowi Białorusi Łukaszence w 2020 roku.
Nie ma dowodów sugerujących, że pan Protasewicz kiedykolwiek brał udział w działalności militarnej paramilitarnego batalionu Azow. Sam Protasewicz powiedział w wywiadzie z rosyjskim dziennikarzem w 2020 roku, że był w strefie wojny wschodniej Ukrainy jako dziennikarz freelancer. Był również na Majdanie. Powiedział, że ani nie rzucał kamieniami, ani nie brał udziału w starciach, ale został uderzony przez ówczesną policję antynawałową (Berkut).
Różne zmanipulowane / przerobione zdjęcia są również rozpowszechniane przez wątpliwe źródła, sugerujące powiązania pana Protasewicza z tym czy tamtym wydarzeniem.
Roman Protasewicz został zatrzymany na lotnisku w Mińsku, gdy leciał z Aten do Wilna. W niedzielę, 23 maja 2021 roku, lot Ryanair z Grecji do Litwy został zmuszony do zawrócenia przed przekroczeniem granicy litewskiej i lądowania w białoruskiej stolicy. Pretekstem do lądowania w Mińsku był fałszywy raport o bombie na pokładzie. W chwili, gdy samolot zmienił kurs, był bliżej lotniska w Wilnie niż w Mińsku. Samolot został zmuszony do lądowania w Mińsku przez białoruski samolot wojskowy. Roman Protasewicz został zatrzymany podczas powtórnej kontroli bezpieczeństwa pasażerów.
UE potępiła działania Białorusi przeciwko cywilnemu samolotowi oraz zatrzymanie Protasewicza. W deklacji w imieniu UE dotyczącej przymusowego skierowania lotu Ryanair FR4978 do Mińska 23 maja 2021 roku, Wysoki Przedstawiciel wezwał do natychmiastowego uwolnienia pana Protasewicza. Po tym nastąpiło oświadczenie Rady Europejskiej, w którym przywódcy UE zaapelowali o ukierunkowane sankcje indywidualne i gospodarcze, a także o zakaz przelotów nad przestrzenią powietrzną UE przez białoruskie linie lotnicze oraz o uniemożliwienie dostępu do lotnisk UE dla lotów obsługiwanych przez te linie.
To roszczenie dezinformacyjne jest związane z szerszą narracją dezinformacyjną na temat władzy nazistów na Ukrainie. Zobacz powiązane przykłady dezinformacyjnych roszczeń tutaj.