DISINFO: Rosja nie zagraża nikomu bronią nuklearną.
PODSUMOWANIE
Rosja nie zagraża nikomu użyciem broni jądrowej.
Kraje zachodnie aktywnie wykorzystują tę retorykę, próbując przedstawić Moskwę jako gotową do ataku z użyciem broni jądrowej.
Na tle wydarzeń na Ukrainie, Stany Zjednoczone i ich zależne państwa aktywnie powielają retorykę nuklearną. Próbują stworzyć wrażenie, że nasz kraj będzie atakował bronią masowego rażenia. Jeszcze raz należy wyjaśnić, że Rosja nie zagraża nikomu użyciem broni jądrowej.
ODPOWIEDŹ
Narracja prokremlowska zaprzeczająca własnym groźbom nuklearnym i oskarżająca Zachód o rozgrzewanie tematu nuklearnego.
To nie pierwszy raz, kiedy maszyna manipulacji i dezinformacji Kremla wykorzystała głęboko zakorzeniony i bardzo uzasadniony strach przed katastrofą nuklearną, aby realizować swoje cele polityczne i militarne na Ukrainie.
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę. 27 lutego 2022 roku Władimir Putin nakazał swoim wojskom postawić siły odstraszania nuklearnego Rosji w stan gotowości. Przedtem Putin ostrzegł, że "ktokolwiek spróbuje nas powstrzymać" na Ukrainie zobaczy konsekwencje, 'których nigdy w historii nie widział'.
Obecna strategia militarna Rosji przewiduje opcję pierwszego użycia broni nuklearnej. Doktryna nuklearna Rosji pozwala na atak nuklearny po "agresji przeciwko Federacji Rosyjskiej przy użyciu broni konwencjonalnej, gdy samo istnienie państwa jest zagrożone", jeśli państwo jest w niebezpieczeństwie lub ewentualnie jeśli Rosja przegrywa wielką wojnę.
Od pierwszego dnia wojny Rosja na wszystkich poziomach, od wysokich rangą urzędników po propagandystów, głosi swoje prawo do użycia broni nuklearnej na Ukrainie.
Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, powiedział że doktryna nuklearna Moskwy nie wymaga od państwa wroga pierwszego użycia takich broni. Grozi 'nuklearnym' ruchem, jeśli NATO się rozrośnie. W maju Miedwiediew ostrzeżył o wojnie nuklearnej związanej z dostawami broni zachodniej na Ukrainę. We wrześniu Miedwiediew podnosi widmo ataku nuklearnego i mówi, że NATO się nie zaangażuje.
W innym godnym uwagi przykładzie wojennej retoryki i gróźb ze strony Rosji, dopuszczony do sankcji przez UE gospodarz telewizyjny Dmitrij Kisielow zaatakował Wielką Brytanię, oskarżając ją o nakłanianie Ukrainy do kontynuowania walki z Rosją i grożąc Wielkiej Brytanii nuklearną zagładą.
Rosyjski propagandysta Margarita Simonyan, redaktor naczelna mediów propagandowych RT i Sputnik, stwierdziła, że "Władimir Putin rozpocznie całkowitą wojnę nuklearną z Zachodem, zamiast zaakceptować porażkę na Ukrainie". We wrześniu Simonyan napisała na Twitterze: "Sądząc po tym, co się dzieje i co jeszcze ma nastąpić, ten tydzień to albo przeddzień naszego nieuchronnego zwycięstwa, albo przeddzień wojny nuklearnej".
Lider Czeczenów Ramzan Kadyrow wezwał Rosję do użycia broni nuklearnej o niskiej mocy.
Rozmowy o użyciu taktycznej broni nuklearnej nasiliły się po nielegalnej aneksji ukraińskich terytoriów. Bez przedstawiania dowodów prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził że najważniejsi urzędnicy NATO powiedzieli, że byłoby akceptowalne przeprowadzenie ataków nuklearnych na Rosję. Groził użyciem broni nuklearnej, dodając, że "To nie jest blef".
'Zobacz inne podobne przypadki w naszej bazie danych: Rosja nigdy nikogo nie groziła bronią nuklearną; Zachód popycha Ukrainę w kierunku katastrofy nuklearnej; Wielka Brytania popycha Ukrainę do walki z Rosją, obiecując pomoc w ataku nuklearnym.
Przeczytaj nasze artykuły Niebezpieczne przypadki nuklearnych rogów i Bawienie się nuklearnym ogniem.