DISINFO: Rosja nie ma nic wspólnego z konfliktem na wschodniej Ukrainie.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

Tłumaczenia AI:

Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: Rosja nie ma nic wspólnego z konfliktem na wschodniej Ukrainie.

PODSUMOWANIE

Półwysep Krymski powrócił pod kontrolę Rosji po tym, jak przytłaczająca większość jego mieszkańców zagłosowała za tym krokiem w ogólnokrajowym referendum zorganizowanym w marcu 2014 roku, na tle obalenia rządu Janukowycza i wybuchu konfliktu zbrojnego w południowo-wschodniej Ukrainie między rządem w Kijowie a jednostronnie ogłoszonymi republikami Doniecką i Ługańską.

Na tle tych wydarzeń Zachód nałożył sankcje na Rosję, pomimo wielokrotnych zapewnień Moskwy, że nie jest stroną konfliktu w południowo-wschodniej Ukrainie, oraz że powrót Krymu do rosyjskiego państwa nastąpił w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym.

ODPOWIEDŹ

Przykład powracających narracji dezinformacyjnych pro-kremlowskich dotyczących protestów na Majdanie w latach 2013-2014 i wojny w Ukrainie, które twierdzą, że nie ma bezpośredniego zaangażowania militarnego Rosji na wschodniej Ukrainie

Tak zwany konflikt w wschodniej części Ukrainy to dobrze udokumentowane działanie agresywne sił zbrojnych Rosji.

Prokuratura Międzynarodowego Trybunału Karnego stwierdziła, że "dostępne informacje sugerują, że sytuacja na terytorium Krymu i Sewastopola stanowi międzynarodowy konflikt zbrojny między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Ten międzynarodowy konflikt zbrojny rozpoczął się najpóźniej 26 lutego 2014 roku, kiedy Federacja Rosyjska wysłała swoich żołnierzy, aby przejąć kontrolę nad częściami terytorium ukraińskiego bez zgody rządu ukraińskiego". Prezydent Putin później (dumnie) przyznał, że jeszcze na kilka tygodni przed rozpoczęciem protestów na Majdanie nakazał przygotowanie planów przejęcia Krymu z użyciem siły militarnej. Zobacz na przykład tutaj.

Unia Europejska stwierdziła w lipcu 2014 roku, że "broń i bojownicy wciąż płyną do Ukrainy z Federacji Rosyjskiej", podczas gdy prezydent Rosji Władimir Putin później przyznał obecność wojsk rosyjskich w Ukrainie.

Po Szczycie UE-Ukraina w 2020 roku, HR/VP Josep Borrell powiedział: "W pełni wspieramy suwerenność, integralność terytorialną i niezależność Ukrainy. Nie uznamy nielegalnej aneksji Krymu i wzywamy do pełnej realizacji porozumień mińskich."

Zobacz podobne przypadki dezinformacji w naszej bazie danych, które twierdzą, że Donbas zbuntował się ponieważ Rosjanie w Ukrainie byli poddawani etnocydowi; lub że po Euromajdanie Ukraina straciła swoją suwerenność i się rozpada; lub że wojna domowa wybuchła w Ukrainie po tym, jak klika przejęła władzę w kraju; lub że żołnierze rosyjscy nie są obecni w Ukrainie; lub że Krym nigdy nie należał do Ukrainy.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist