DISINFO: Rosja nie jest agresorem ani okupantem w Donbasie, Syrii, Osetii Południowej.
PODSUMOWANIE
Na przykład, autorzy oskarżają "reżim Putina" o zaangażowanie Rosji w liczne konflikty, "zarówno blisko jej granic, jak i za granicą, Osetia Południowa (2008), region Doniecki (2015), Syria (2017)".
To oskarżenie jest wręcz absurdalne, a gdy pochodzi od wielbicieli systemu USA, jest wręcz czystą demagogią. Ponieważ w przeciwieństwie do dziesiątek aktualnych wojen i działań wojennych USA oraz zachodniej wspólnoty wartości na całym świecie, Rosja nie jest agresorem ani okupantem w żadnym z przypadków wspomnianych w raporcie! Przeciwnie, wszystko jest zgodne z międzynarodowym prawem.
ODPOWIEDŹ
Cykliczna narracja dezinformacyjna pro-Kremlowska o wojnie na Ukrainie oraz o zaangażowaniu Rosji w wojnę w Syrii, a także w gruzińskim regionie Południowej Osetii, twierdząca, że w przypadku Ukrainy - Rosja nie jest częścią konfliktu w Donbasie i że Rosja nie ma nic wspólnego z wojną na wschodniej Ukrainie.
Twierdzenie, że 'wszystko odbywa się zgodnie z prawem międzynarodowym' jest rażąco fałszywe. Na Syrii: Istnieje wystarczająco wiele dowodów na to, że syryjskie kierownictwo (wspierane przez rosyjskie siły zbrojne) jest odpowiedzialne za liczne masakry, bombardowania i ataki chemiczne na cywilów w Syrii. Rosyjskie naloty na szpitale, oczyszczalnie ścieków i meczety [powodujące setki ofiar wśród cywilów] również zostały dobrze udokumentowane.
Na Ukrainie, Donbas: Istnieją niepodważalne dowody na bezpośrednie zaangażowanie wojskowe Rosji na wschodniej Ukrainie, w Donbasie. UE potępia wyraźne naruszenie suwerenności Ukrainy i integralności terytorialnej na skutek aktów agresji ze strony rosyjskich sił zbrojnych od lutego 2014 roku. Unia Europejska zadeklarowała w lipcu 2014 roku, że "broń i bojownicy nadal napływają do Ukrainy z Federacji Rosyjskiej".
Tak zwane republiki ludowe DNR i LNR otrzymują wsparcie humanitarne, finansowe i militarne od Rosji. Badanie InformNapalm wykazuje, że trzydzieści jeden systemów uzbrojenia znalezionych w Donbasie weszło do służby w rosyjskiej armii między 2004 a 2015 rokiem i nigdy nie były produkowane ani sprzedawane na Ukrainie. W 2015 roku prezydent Rosji Władimir Putin przyznał się do obecności wojskowej Rosji na Ukrainie i (dumnie) poinformował o swoim wczesnym planie przejęcia Krymu.
W gruzińskim regionie Południowej Osetii: Powracająca narracja pro-Kremlowska usiłująca zaprzeczyć jakiejkolwiek roli Rosji w wojnie z 2008 roku, która doprowadziła do dalszej okupacji Południowej Osetii i Abchazji przez dodatkowe siły wojskowe z Rosji; wyraźne naruszenie suwerenności Gruzji. Wiele organizacji międzynarodowych potępiło dalszą okupację Abchazji i Południowej Osetii, zobacz na przykład declaration Parlamentu Europejskiego.
Niezależna komisja śledcza UE ds. wojny rosyjsko-gruzińskiej z 2008 roku potwierdziła, że Rosja długo prowokowała Gruzję i "Wiele działań wojskowych Rosji wykraczało daleko poza rozsądne granice obrony.
Rosja kontynuuje swoją obecność wojskową zarówno w Abchazji, jak i Południowej Osetii w naruszeniu prawa międzynarodowego oraz zobowiązań podjętych przez Rosję na mocy porozumienia z 12 sierpnia 2008 roku, pośredniczonego przez Unię Europejską.