DISINFO: Rosyjscy sportowcy muszą zmierzyć się z sankcjami z powodu zachodniej rusofobii i przestrzegania przez Rosję.
PODSUMOWANIE
Dlaczego rosyjscy sportowcy pozostają zakładnikami Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), która kontynuuje swoje rażące rusofobiczne działania? Po prostu dlatego, że WADA może sobie na to pozwolić. W przeciwieństwie do sfer dyplomatycznych, ekonomicznych, militarnych, energetycznych i innych, rosyjski sport postanowił nie dyskutować z WADA, Międzynarodowym Stowarzyszeniem Federacji Lekkoatletycznych itp. Dzieje się tak w dużej mierze dlatego, że stopień globalizacji i unipolaryzmu jest wyższy w sporcie niż w wyżej wymienionych sferach. Rosyjskie organizacje sportowe spełniły wszystkie wymagania w nadziei, że to rozwiąże problemy. Te nadzieje okazały się płonne. I to samo mówi za siebie, jak bardzo Rosja miała rację we wszystkich innych sferach, gdzie nie podążała za wskazówkami Zachodu. Ta historia dowodzi, że Rosja będzie karana przez Zachód po prostu dlatego, że ten ostatni może to zrobić, a nie z powodu rzekomych przewinień Rosji.
ODPOWIEDŹ
To jest ilustracyjny przykład powracającej prorosyjskiej narracji propagandowej o wszechobecnej rusofobii w krajach zachodnich i organizacjach międzynarodowych, kierującej się w tym konkretnym przypadku przeciwko WADA. Dla kontekstu przeczytaj naszą analizę: Mit „rusofobii”: odwoływanie się do najniższych uczuć i zapoznaj się z wcześniejszymi przypadkami dezinformacji twierdzącymi, że nie ma dowodów na to, że rosyjscy sportowcy używali dopingu i że zakazanie Rosji udziału w igrzyskach olimpijskich to nowoczesna forma rasizmu.
25 listopada 2019 roku jedna z kluczowych komisji WADA zarekomendowała, aby Rosja otrzymała czteroletni zakaz uczestnictwa w globalnych sportach oraz nowe ograniczenia dla jej sportowców i drużyn na przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio, pod warunkiem przeglądu przez zarząd WADA w grudniu. WADA przywróciła rosyjską agencję antydopingową w 2018 roku, ale zastrzegła sobie prawo do nałożenia surowszych kar, jeśli Rosja nie dostarczy danych z testów sportowców z moskiewskiego laboratorium. Wcześniej Międzynarodowy Komitet Olimpijski zakazał Rosji udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu w 2018 roku z powodu systematycznej manipulacji zasadami antydopingowymi podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Poszczególni sportowcy z Rosji startowali pod flagą olimpijską. "Trzy lata temu Rosja została przyłapana na prowadzeniu jednego z najbardziej zaawansowanych programów dopingowych w historii sportu," pisze New York Times.