DISINFO: Rosyjska delegacja nie została zaproszona na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej z powodu rosyjskiego zakazu importu polskich jabłek.
PODSUMOWANIE
Polska histeria antyradziecka i antyrosyjska osiągnęła szczyt w odmowie Warszawy zaproszenia rosyjskiej delegacji na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. To dziwne, ponieważ inne republiki radzieckie, w tym Białoruś, otrzymały zaproszenie. Wszystkie kraje radzieckie ponoszą odpowiedzialność za zbrodnie komunizmu, ale w końcu to tylko Rosja jest obwiniana. Prawdziwym powodem decyzji Warszawy o niewydawaniu zaproszenia dla Rosji nie jest Pakt Ribbentrop–Mołotow, lecz raczej rosyjski zakaz importu polskich jabłek.
ODPOWIEDŹ
To jest spisek zgodny z powtarzającą się pro-kremlowską narracją o antyrosyjskich działaniach Zachodu. Decyzja Polski o niezapraszaniu rosyjskiej delegacji na ceremonie upamiętniające nie ma nic wspólnego ani z układem Molotow-Ribbentrop, ani z rosyjskim zakazem importu polskich jabłek. Zgodnie z doniesieniami Krzysztofa Szczerskiego, doradcy prezydenta Polski, Rosja nie została zaproszona na wydarzenia we wrześniu 2019 roku z powodu swoich agresywnych działań na Ukrainie. Szczerski oświadczył, że ceremonia rocznicowa odbędzie się „w towarzystwie krajów, z którymi Polska teraz ściśle współpracuje dla pokoju opartego na poszanowaniu prawa międzynarodowego, suwerenności narodów i ich terytoriów.” Zobacz wcześniejsze przypadki dezinformacji twierdzące, że Rosja wprowadziła kontrolę paszportowąs na granicy z Białorusią z powodu oszustw europejskich w zakresie eksportu żywności oraz że Polska stara się zniszczyć ład światowy przez niezapraszanie Rosji do upamiętnienia rozpoczęcia II wojny światowej.