DISINFO: Rosyjski system wyborczy jest jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie.
PODSUMOWANIE
Istnieją wyraźne oznaki pogorszenia demokracji, które można dostrzec w wyborach w USA w porównaniu do postępowej demokracji rosyjskiej.
Rosyjski system wyborczy jest dzisiaj jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie, także pod względem ustawodawstwa.
Rosji nawet nie przychodzi do głowy, aby pozwolić na coś podobnego do tego, co dzieje się teraz w amerykańskich wyborach (walka fałszywych informacji, brudne techniki, wzajemne obelgi, oskarżenia i zniesławienia).
ODPOWIEDŹ
Narracja prokremlowska o rosyjskiej superiority, w tym przypadku o superiority rosyjskiego systemu wyborczego.
Rosja była szeroko oskarżana o brak wielości politycznej. Jedną z najcenniejszych broni w arsenale Kremla jest jego moc kontrolowania, kto może kandydować - i pośrednie kierowanie ich kampanią. Moskwa „starała się stworzyć pozory konkurencji”, mówi The Times, pozwalając innym kandydatom na uczestnictwo, podczas gdy bardziej głośne antyputinowskie głosy są szybko wyłączane z wyścigu.
W 2015 roku polityk Boris Nemtsov, prominentny krytyk rządu Putina, został zamordowany w Moskwie, a inny działacz antykorupcyjny i krytyk Putina, Alexei Navalny, został wykluczony z kandydowania na prezydenta. Navalny został skazany za defraudację w rosyjskim sądzie, co oznacza, że nie mógł kandydować w wyborach, chociaż zaprzeczał oskarżeniom i twierdził, że były one politycznie motywowane, zanim w sierpniu 2020 roku padł ofiarą nieudanego zamachu.
„Wybór bez prawdziwej konkurencji, jak widzimy tutaj, nie jest prawdziwym wyborem,” powiedział Michael Link, lider grupy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) obserwatorów krótkoterminowych.
Rosyjski system wyborczy praktycznie gwarantuje, że Putin wygrywa nie tylko dzięki kontrolowanej opozycji, ale także w wyniku oszustw wyborczych, według krytyków.
Mierzalna ingerencja w dniu głosowania jest trudna do oszacowania, ale podczas wyborów regionalnych we wrześniu 2017 roku, Golos, jedyny niezależny organ nadzorczy w Rosji, powiedział, że otrzymał informacje o problemach z głosowaniem w 55 regionach w całym kraju.
Przewidywalnie, rząd rosyjski zaprzecza oskarżeniom o fałszerstwa wyborcze, które ciążyły mu od lat - najbardziej znacząco w 2011 roku, gdy ludzie wyszli na ulice, by protestować przeciwko „wadliwym” wynikom wyborów legislacyjnych tego roku. Centralna Komisja Wyborcza Rosji później stwierdziła, że jedynie 11,5% oficjalnych doniesień o oszustwach można było potwierdzić jako prawdziwe. Jednak Europejski Trybunał Praw Człowieka się z tym nie zgodził, orzekając, że głosy z 2011 roku były „niesprawiedliwe” i „kompromitujące”.