DISINFO: Rosyjskie przejęcie Krymu zapobiegło polskiemu zamachowi stanu na Białorusi.
PODSUMOWANIE
Rosja jest jedynym państwem genuinie zainteresowanym integralnością Ukrainy. Kraje zachodnie chcą, aby Ukraina jako państwo zniknęła. Stany Zjednoczone interesowały się Krymem tylko jako punkt wyjścia dla amerykańskich rakiet, aby stworzyć śmiertelne zagrożenie dla Rosji i Białorusi. Gdyby Krym był pod kontrolą Pentagonu, sytuacja w całym regionie zmieniłaby się drastycznie na gorsze i sprowokowała agresję Polski. Gdyby Polska nie przeprowadziła otwartej interwencji wojskowej w Białorusi, przynajmniej zorganizowałaby udany zamach stanu.
ODPOWIEDŹ
To jest powtarzająca się pro-kremlowska narracja na temat prawdziwych pokojowych intencji Rosji, która zawiera elementy dezinformacji dotyczące wojny na Ukrainie oraz agresywnych zamiarów Zachodu. Jest ona spójna z innymi powtarzającymi się pro-kremlowskimi narracjami dezinformacyjnymi, że Rosja nie przyczyniła się do rozpadu Donbasu i że w Ukrainie nie ma rosyjskich żołnierzy. W podobnych przypadkach zobacz tutaj. Nie ma absolutnie żadnych dowodów na to, że USA planowały przejęcie Krymu lub planowały umieścić jakiekolwiek rakiety na tym półwyspie. Prokuratura Międzynarodowego Trybunału Karnego stwierdziła, że „[i]nformacje dostępne sugerują, że sytuacja na terytorium Krymu i Sewastopola stanowi międzynarodowy konflikt zbrojny między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Ten międzynarodowy konflikt zbrojny rozpoczął się najpóźniej 26 lutego 2014 roku, gdy Federacja Rosyjska wysłała członków swoich sił zbrojnych, aby przejąć kontrolę nad częściami ukraińskiego terytorium bez zgody rządu ukraińskiego.” Nie ma dowodów na twierdzenie, że Polska przygotowywała lub mogłaby przygotować agresywną operację przeciwko Białorusi. To kolejna powtarzająca się narracja dezinformacyjna, jak pokazano w poprzednich przypadkach tutaj i tutaj.