DISINFO: Rosyjskie wojska nie znajdują się na Ukrainie, ponieważ te regiony zdecydowały się stać rosyjskim terytorium.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

Tłumaczenia AI:

Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: Rosyjskie wojska nie znajdują się na Ukrainie, ponieważ te regiony zdecydowały się stać rosyjskim terytorium.

PODSUMOWANIE

Musimy wyjaśnić, że Rosja obecnie nie jest na Ukrainie, lecz na terytorium Rosji, ponieważ taką decyzję podjęły cztery regiony, które wolały powiązać swoje losy z Rosją: Donieck, Ługańsk, Zaporoże i Chersoń. W każdym razie powinien być apel o wycofanie sił ukraińskich z terytorium Rosji.

ODPOWIEDŹ

Ta historia dezinformacyjna ma na celu przedstawienie nielegalnej aneksji ukraińskich regionów przez Federację Rosyjską jako legitymnej i wyrażającej wolną wolę ludności. Niemniej jednak, to twierdzenie jest fałszywe, ponieważ cztery wspomniane regiony - Donieck, Ługańsk, Zaporoże i Chersoń - pozostają prawnie częścią Ukrainy. Wymuszona aneksja tych regionów miała miejsce w toku pełnej inwazji i pod okupacją wojskową, oraz po fałszywych referendum, które nie spełniały żadnych międzynarodowych standardów uznawania ich za legitymne.

Te "referenda" odbyły się nielegalnie, pod przymusem, na terenach, które Rosja nie kontroluje nawet w pełni. Liczne zeznania pokazały że wielu wyborców zmuszono do udziału w fałszywej konsultacji, a świadkowie oraz nagrania z miejsc takich jak Enerhodar i Chersoń udowodniły, że urzędnicy eskortowani przez żołnierzy chodzili od drzwi do drzwi, zbierając głosy.

Wyniki tych fałszywych wyborów zostały uniwersalnie odrzucone przez wiodące organizacje międzynarodowe i praw człowieka, w tym Organizację Narodów Zjednoczonych, OBWE, NATO, a także Amnesty International i Human Rights Watch. Żadne inne państwa - z wyjątkiem jednego - Korei Północnej - nie uznały wyniku referendum, pomimo rosyjskich roszczeń w ONZ, że obecność ponad 100 obserwatorów z różnych krajów uznała wyniki za legitymne.

W imieniu UE, Wysoki Przedstawiciel Josep Borrell powiedział następujące:

„Unia Europejska stanowczo potępia te planowane nielegalne „referenda”, które są sprzeczne z prawem i legalnie wybranymi władzami Ukrainy, naruszają niezależność, suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy oraz w oczywisty sposób naruszają prawo międzynarodowe. Wyniki takich działań będą nieważne i nie będą uznawane przez UE i jej państwa członkowskie. […] Dlatego te nielegalne „głosy” nie mogą być uznawane w żadnym wypadku za wolne wyrażenie woli ludności żyjącej w tych regionach pod stałym rosyjskim zagrożeniem wojskowym i zastraszaniem.”

Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że regiony Chersoń, Zaporoże i Donbas zdecydowanie głosowały za przyłączeniem do Rosji, że międzynarodowi obserwatorzy potwierdzili, że ludzie głosowali dobrowolnie w ukraińskich referendum, że referenda w Ukrainie Wschodniej były całkowicie przejrzyste i legitymne, lub że referendum w Donbasie naprawiło historyczną niesprawiedliwość.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist