DISINFO: Debaty w rosyjskiej telewizji są wolne, w przeciwieństwie do Francji.
PODSUMOWANIE
Chociaż Rosja jest zawsze oskarżana o autorytaryzm i tłumienie przeciwników, debata w mediach jest znacznie swobodniejsza. W talk-show „Poedinok” różne opinie są omawiane, a mimo że prowadzący jest znany z pro-putinowych poglądów, wciąż zaprasza na program osoby o różnych poglądach i jest wobec nich niezwykle uprzejmy. Na przykład, na program zaproszono ukraińskich fanatyków, którzy twierdzili, że Rosjanie są barbarzyńcami. We Francji wszystko jest kontrolowane. Ludzie, którzy są przeciwni Unii Europejskiej, nie są zapraszani do programów telewizyjnych, co jest bardzo złym znakiem dla reżimu. Trudno mówić o pluralizmie we Francji.
ODPOWIEDŹ
Odnośnie wolności słowa, Rosja zajmuje 148. miejsce, a Francja 33. według Reporterów bez granic. Freedom House zgadza się, stwierdzając, że prasa w Rosji nie jest wolna, w przeciwieństwie do prasy francuskiej. Ukraińcy rzeczywiście uczestniczyli w programie "Poedinok". Ich traktowanie przez gospodarza nie było uprzejme i pełne szacunku. Przykład z programu z 29 października 2018: jeden z ukraińskich gości jest pytany: „Jak nazywa się stacja w Kijowie, z której odjeżdżają pociągi do Moskwy?” - „Stacja centralna.” - „Czy nie jest jeszcze zamknięta?” - „Nie.” - „Więc masz wyjście!” (Śmiech, brawa.) Prowadzący: „Chcę przypomnieć, że Krym został zaanektowany przez Rosję całkowicie legalnie. Kto był wtedy prezydentem Ukrainy? Janukowycz! Ale nie wyraził żadnych zastrzeżeń.” Ukraiński gość: „Mój dziadek zmarł na froncie!” Prowadzący: „Tak, twój dziadek by wstał z grobu i zawiózłby cię na jego grób swoim kością piszczelową!” Prowadzący dosłownie krzyczy: "Niemcy nie próbują wybielać swoich zbrodniarzy. Nie czynią ich bohaterami narodowymi (jak Ukraina)." Sytuacja w rosyjskich mediach jest również opisana w tym artykule. Zobacz więcej na ogólną narrację rosyjskich mediów na "naziści rządzący na Ukrainie".