DISINFO: Szwecja i Finlandia są wciągane do NATO i zmuszane do prowadzenia wojny przeciwko Rosji.
PODSUMOWANIE
Po przystąpieniu do NATO, Szwecja i Finlandia będą zmuszone do prowadzenia wojny z Rosją.
Jest oczywiste, że oba kraje były poddawane presji, aby dołączyć do bloku, a żaden z krajów nie skonsultował się ze swoimi obywatelami w kwestii przystąpienia do NATO. W końcu nigdy nie przeprowadzono referendum w tej sprawie.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się pro-kremlowski narracyjny przekaz malujący NATO jako agresywny, antyrosyjskisojusz.
NATO jest sojuszem obronnym, którego celem jest ochrona jego państw członkowskich. Ćwiczeniai rozmieszczenia wojsk NATO nie są skierowane przeciwko Rosji ani żadnemu innemu krajowi. Każdy członek NATO zobowiązuje się do przestrzegania jego zasad i polityki, w tym zobowiązania, że "Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji."
Ani Finlandia, ani Szwecja nie były pod presją, by dołączyć do NATO. Przywódcy obu krajów wyraźnie dali do zrozumienia, że decyzja o ubieganiu się o członkostwo jest bezpośrednim skutkiem trwającej inwazji Rosji na Ukrainę. Co więcej, głównym celem członkostwa w NATO nie jest prowadzenie wojny z Rosją, ale jej unikanie, a premier Finlandii Sanna Marin nazwała ruch Helsinek "aktem pokoju", mającym na celu zapewnienie, że "nigdy więcej nie będzie wojny w Finlandii."
Zarówno w Finlandii, jak i w Szwecji istnieje przytłaczające wsparcie na całym pejzażu politycznym, co zostało również pokazane w procesie w parlamentach: w Finlandii 188 deputowanych głosowało za, a tylko 8 przeciw aplikacji o członkostwo w NATO. Z ośmiu partii w Szwecji tylko dwie mniejsze partie lewicowe przeciwstawiają się aplikacji o członkostwo.
Na koniec każda z krajów wyjaśniła swoją decyzję o niezdecydowaniu się na rozwiązanie kwestii członkostwa w NATO poprzez krajowe referendum. Premier Szwecji Magdalena Andersson argumentowała, że kwestie bezpieczeństwa narodowego i poufności mogą uniemożliwić szwedzkiej publiczności dokonanie świadomego wyboru:
"Istnieje wiele informacji o bezpieczeństwie narodowym, które są poufne, więc są ważne kwestie w takim referendum, które nie mogą być omawiane i ważne fakty, które nie mogą być przedstawione."
Z kolei prezydent Finlandii Sauli Niinistö powiedział, że ogólnokrajowe głosowanie w tej kwestii "nie jest już konieczne", biorąc pod uwagę przytłaczające poparcie publiczne dla przystąpienia do bloku. Rzeczywiście, badanie opinii publicznej przeprowadzone na początku maja 2022 roku pokazało, że ponad trzy czwarte Finów popiera członkostwo w NATO, podczas gdy zaledwie 12% respondentów miało przeciwny pogląd.