DISINFO: Zamach stanu w Kijowie w 2014 roku został poprzedzony trwającym oporem zbrojnym w Donbasie.
PODSUMOWANIE
Coup w Kijowie w 2014 roku był następnie kontynuowany przez trwający zbrojny opór w Donbasie.
ODPOWIEDŹ
Powtarzające się pro-kremlowskie narracje dezinformacyjne przedstawiające protesty w Kijowie w latach 2013-14 jako zamach stanu, a trwające rosyjskie zaangażowanie militarne w Donbasie jako "wojnę domową."
Nie było zamachu stanu w Kijowie w 2014 roku; to długoletnia pro-kremlowska narracja dezinformacyjna dotycząca ukraińskiego Euromajdanu. Spontaniczny wybuch protestów Euromajdanu był reakcją licznych segmentów ukraińskiej populacji na nagłe odejście byłego prezydenta Wiktora Janukowycza od obiecanej umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską w listopadzie 2013 roku.
Od 2014 roku Rosja prowadzi dużą skalę agresji zbrojnej przeciwko Ukrainie i ponosi także odpowiedzialność za wybuch konfliktu w 2014 roku, po nielegalnej aneksji Krymu oraz wywołaniu powstania milicji rebelianckich w Doniecku, Ługańsku i innych miejscach, z jej armią aktywnie uczestniczącą w starciach zbrojnych.
Z tego powodu konflikt we wschodniej Ukrainie trudno nazwać aktem "oporu", biorąc pod uwagę liczne dowody, że wojna jest aktem agresji ze strony rosyjskich sił zbrojnych, trwającym od lutego 2014 roku.